14 - 12 - 2019

Recenzja: Martyna Wojciechowska „Przesunąć horyzont”


Sylwetki Martyny Wojciechowskiej raczej nikomu przedstawiać nie trzeba. W telewizji jest obecna poprzez swoje programy oraz reklamy od wielu lat. Jej osiągnięcia są bardzo rozległe w różnych sferach, od motoryzacji (rajdów) po himalaizm włącznie. Wojciechowska jest trzecią Polką, która zdobyła najwyższą górę świata. Historią tej przygody, jakże niebezpiecznej, podzieliła się na łamach swojej książki pt. „Przesunąć horyzont”.

Przyczynkiem do tak ekstremalnej wyprawy, jaką jest niewątpliwie zdobycie Mount Everestu, były dla Wojciechowskiej tragiczne wydarzenia, które postanowiła ostatecznie przekuć w siłę. Dziennikarka wraz z ekipą, podczas kręcenia programu na Islandii, uległa strasznemu wypadkowi, który zakończył się śmiercią jednego z członków grupy. Sama Wojciechowska również otarła się o śmierć i przypłaciła to wydarzenie złamaniem kręgosłupa. Lekarze nie dawali jej szans na wyzdrowienie i poruszanie się, a dodatkowo Martyna zmagała się z trudną stratą kolegi. To dla niego postanowiła walczyć o swoje zdrowie, a w konsekwencji postawiła sobie niemalże niemożliwy do spełnienia plan – wyprawę na Mount Everest. Dzięki sile charakteru, uporowi i pomocy innych ludzi, doszła do zdrowia i przygotowała się do ekstremalnie trudnej i niebezpiecznej wyprawy, z której wielu zawodowych wspinaczy nie wraca. Stąd właśnie tytuł książki, który pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych, a ciężką pracą i uporem możemy przesuwać własne ograniczenia i możliwości.

Pojęcie himalaizmu jest dla mnie zarazem intrygujące i ciekawe, dlatego książka Wojciechowskiej od dawna, gdyż nie jest to najnowsza pozycja, była na mojej liście lektur obowiązkowych. Zawsze zastanawiam się, dlaczego ludzie ryzykują swoje życie dla zdobycia górskiego szczytu w niebezpiecznych warunkach klimatycznych. Można powiedzieć, że osoba wygodnie siedząca w fotelu nie zrozumie, czym jest prawdziwy smak wspinaczki na kilkutysięczniki. Owszem, zdaję sobie sprawę, że może to być bardzo pociągające, zmaganie się z samym sobą, walka o każdą bazę. Jednak nie mogę zrozumieć, dlaczego himalaiści decydują się na wyprawy, nie bacząc do końca na swoje szanse. Przecież w obliczu góry, srogich warunków, czyhających zewsząd niebezpieczeństw, jak lawiny czy odpadające górskie skały, jesteśmy niczym, dosłownie niczym. To, czy przeżyjemy, może być tylko przejawem szczęścia, gdyż w górach giną nawet doświadczeni himalaiści.

Himalaiści mimo wszystko jednak kładą na szali swoje zdrowie, nie bacząc na to, iż gdzieś daleko zostaje ich rodzina, pozostawiona w strachu i bezsilności. Dla nich odpowiedź jest prosta. Zdobywanie góry to walka z samym sobą. Jak opisuje autorka, każdy ze wspinaczy myśli, że jest nieśmiertelny, że nic złego go nie spotka podczas wyprawy. To pcha do pokonywania własnych słabości. Co więcej, zdobywanie góry to wymagająca wiele poświęceń współpraca między towarzyszami wyprawy, zacieśnianie więzi i zwyczajnie wielka przygoda. Sprawia to, że himalaizm staje się dla wielu drogą życia i celem samym w sobie.

Dzięki relacji ze wspinaczki Martyny Wojciechowskiej dowiemy się „od środka”, jak wygląda wyprawa od samej organizacji wyjazdu, po pobyt w bazie pod Everestem i samą męczącą fizycznie i psychicznie wspinaczkę. Osoby zdobywające szczyt, zmagają się z wieloma trudnościami, oczywiście związanymi z warunkami atmosferycznymi. Każdy krok stanowi wielkie poświęcenie i wysiłek. Wszystko, o czym pisze autorka, opisane jest z punktu widzenia „laiczki”, za którą sama Martyna się uważała, gdyż dotąd nie miała do czynienia z wielkimi górami.

Książka napisana jest w bardzo dostępny sposób i urozmaicona licznymi zdjęciami. Sprawia to, że lektura pozwala czytelnikowi dosłownie przenieść się w inny świat. Polecam wszystkim, nie tylko zainteresowanym tematyką himalaizmu, ale także tym, którzy szukają motywacji do zmian w życiu. Książka ta bowiem ukazuje, że jeśli się postaramy, wszystko jest możliwe.

N.



kategorie: Książka, Natura,
Lipiec 2021
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych