21 - 12 - 2017

Kolejny rozrost praktyk inwigilacyjnych państwa


Państwo chce gromadzić więcej informacji o kierowcach. Rząd już przygotowuje nowe przepisy. Na domiar złego, dostęp do tego centralnego rejestru danych będzie raczej swobodny.

Wśród zbieranych przez system centralny informacji już od pewnego czasu znajdują się te pochodzące ze stacji kontroli pojazdów. Od nowego roku obserwowane będą także osoby niepełnosprawne, posiadające karty parkingowe. W planach jest gromadzenie danych zawierających spis imion, nazwisk, adresów, numerów PESEL, a nawet orzeczeń lekarskich i psychologicznych kierowców. Nie będą to jednak tylko dane samych kierowców, ale także osób starających się o prawo jazdy i osób zajmujących się nauką jazdy. Wzmożone gromadzenie danych, wiążące się z pomniejszeniem zakresu prywatności, obejmie również kierowców, którzy kiedykolwiek zostali ukarani mandatami.   

Niestety, wygląda na to, że państwo, skupiając się na rozroście praktyk inwigilacyjnych, nie przywiązuje wagi do ograniczania dostępu do zebranych informacji. Zgodnie z przepisami, do zebranych o kierowcach informacji mają dostęp wszelkie służby państwowe. Żeby było tego jeszcze mało, przewiduje się także możliwość przekazywania informacji o kierowcach tym podmiotom, które to „uzasadnią”. Pokazuje to, jak instytucje państwowe nie szanują prywatnych informacji o obywatelach, dysponując nimi nad wyraz swobodnie.

An-helli



kategorie: Komentarze, Kraj,
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych