29 - 09 - 2017

Iraccy Kurdowie chcą samostanowienia


Iraccy Kurdowie, zamieszkujący północne rejony Iraku, głosowali w poniedziałkowym referendum za niepodległością swoich terytoriów. Oficjalny wynik wyniósł 92,7 proc. za ogłoszeniem swojej odrębności politycznej, do której mogą nie dopuścić Irak, państwa ościenne oraz kraje ingerujące militarnie na świecie, czyli głównie Stany Zjednoczone, a także Rosja.

Dążenia niepodległościowe Kurdów nie znajdują poparcia w takich krajach jak Irak, Turcja, Iran czy Syria, czyli wszędzie tam, gdzie żyją ich większe skupiska. Tymczasem Kurdowie podkreślają, że mają prawo do samostanowienia, a przeprowadzone referendum jest dowodem na to, że chcą osiągnąć swój cel w sposób pokojowy, zgodnie z prawem międzynarodowym.

Niepodległość Kurdystanu oznaczałaby przemodelowanie Bliskiego Wschodu. Jest nieopłacalna dla państw, w których żyją Kurdowie, bo zachęcałaby Kurdów żyjących w ich granicach do większych starań o swoją lokalną autonomię. Byłaby realna, jeśli stałaby się opłacalna dla państwowych potęg świata, które ustalają wpływy polityczne zgodnie ze swoimi interesami i są przez to skłonne kreślić nowe granice państwowe. Irackim Kurdom nie pomaga dodatkowo fakt, że żyją na terenach bogatych w złoża ropy naftowej.      

Kurdowie znajdują się więc w samym środku konfliktów, generowanych na Bliskim Wschodzie przez wiele ośrodków państwowych, co zdecydowanie nie pomaga w ich staraniach o niepodległość. Dodajmy do tego, że jest to region konfliktów religijnych, które jednak wydają się łatwiejsze do zażegnania, aniżeli pogodzenie partykularnych interesów państw ościennych i zahamowanie imperialistycznych zapędów militarnych potęg świata.

G. 



kategorie: Komentarze, Region, Świat,
Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11 12 13 14 15 1617
18192021222324
25262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych