10 - 08 - 2017

Ile może rodzic?


Rodzice chcieliby sami decydować o swoich dzieciach, co w ostatnim czasie objawia się w odmowie z ich strony narzuconym przez państwo szczepieniom. Lęk rodziców budzą przede wszystkim powikłania poszczepienne. Mają więc przeciwko sobie całą instytucję, która na pewno nie zrezygnuje z kontroli swoich przyszłych podatników.

Przemysł medyczno-farmaceutyczny to również sojusznik państwa na tym polu. Tym bardziej osoby, które chciałyby same decydować o swoim potomstwie, są na straconej pozycji. Jednak wzrost niezadowolenia rodziców z systemu obowiązkowych szczepień i ich opór skłonił państwo nie tylko do rutynowego karania buntowników, ale także zachęty finansowej.

Miałaby ona polegać na rekompensacie za powikłania po szczepieniach dzieci, których w Polsce ponoć nie jest dużo – wedle oficjalnych statystyk. Według wstępnych założeń, jeśli dziecko z powikłaniami po szczepieniu trafi do szpitala, rodzice mogliby domagać się wsparcia finansowego.

Czy to przekupi zbuntowanych niewolników (przepraszam: obywateli) państwa, którzy czując jego materialne wsparcie, machną ręką na ewentualne skutki uboczne reglamentowanych i obowiązkowych szczepionek?       

F. 



kategorie: Komentarze, Kraj, Zdrowie,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych