19 - 04 - 2017

Kiedy ostateczna wersja oskładkowania małych firm?


Najpierw pojawiła się nadzieja na obniżenie składek stałych dla małych przedsiębiorstw. Następnie gruchnęła informacja medialna, że obniżki będą, ale tylko preferencyjne, do określonego czasu funkcjonowania firmy. Podkreślano, że władza nie dała zgody na stałe mniejsze obciążenia składkowe na ZUS. Jest i trzecia wersja, już w formie projektu tzw. Ministerstwa Rozwoju.

Projekt ten nie skupia się na kwestiach zmian dla rozpoczynających własną działalność gospodarczą, choć wcześniej wspomniane ministerstwo miało na ten temat więcej do powiedzenia. Tymczasem sprawa o wiele bardziej ważniejsza, która wydawała się przegrana, czyli obniżenie składek stałych, zyskała szansę rozwiązania na korzyść małych przedsiębiorców.

Jak widać sytuacja z opodatkowaniem małych firm zmienia się jak w kalejdoskopie. Do przyjęcia ostatecznych zmian pewnie jeszcze daleko, ale na ten moment, osoby prowadzące małe przedsiębiorstwa, powinny spoglądać w przyszłość z nadzieją. Gdyby bowiem proponowany przez owe ministerstwo projekt wszedł w życie, pojawiłaby się możliwość płacenia składek adekwatnych do przychodów firmy, a nie jednaj stałej składki w wysokości 1,2 tys. zł miesięcznie.

Obecnie proponuje się potrącać firmie 32 zł na ZUS za każde zarobione 200 zł. Widać więc, że przy takich obliczeniach ucisk fiskalny państwa wyraźnie słabnie. Jeśli bowiem dana osoba zarabia w swojej jednoosobowej firmie przykładowo 3 tys. zł, według projektu odda państwu około 480 zł. W portfelu zostaje więc ponad 2,5 tys. zł. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze to zachęta do większej aktywności gospodarczej dla początkujących przedsiębiorców, jak i odkładania na emeryturę we własnym zakresie. Zmiany, tak jak zapowiadano wcześniej, dotyczyłyby firm osiągających dochód do 5 tys. zł.

G.



kategorie: Komentarze, Kraj, Pieniądze,
Październik 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych