25 - 11 - 2016

Państwowe lecznictwo – krok wstecz


Z badań przeprowadzonych przez Najwyższą Izbę Kontroli wynika, że pomimo zwiększenia nakładów finansowych i nowych rozporządzeń prawnych nie poprawiła się jakość państwowej opieki medycznej.

Jest gorzej, niż było przed wprowadzeniem w 2015 r. pakietu kolejkowego, który miał skrócić czas oczekiwania na poszczególne świadczenia medyczne. NIK podaje, że doszło nawet do jego wydłużenia, w różnym zakresie w poszczególnych województwach. Na poprawę jakości usług medycznych nie przełożyło się też wydanie na opiekę publiczną przez NFZ w 2015 r. 67,8 mld zł, czyli o 4,4 mld zł więcej niż w 2014 r. 

Skutki biurokratyzacji państwowej w lecznictwie ukazują również te dane, z których wynika, że w poprzednim roku wzrósł czas oczekiwania na wizytę w poradniach endokrynologicznych ze 143 dni w 2014 do 164, poradniach otorynolaryngologicznych ze 127 do 167 dni, a na rehabilitację państwową trzeba już poczekać do 348 dni (286 w 2014).

NIK wymienia też w swoim raporcie szereg problemów, w tym brak kontroli nad planem finansowym, i co nie zostało wyraźnie wyszczególnione – wynikających z odgórnego sterowania całym systemem. Zamiast więc dopasowania do potrzeb ludności, obserwuje się na przykład koncentrację kadr leczniczych i sprzętu na wybranych terenach kraju. Są to głównie większe ośrodki miejskie. Wynika później z tego problem ograniczania świadczeń medycznych w pozostałych regionach.

Wniosek jest zawsze ten sam – póki służba zdrowotna będzie zdominowana przez państwo, zakres opieki medycznej będzie mocno ograniczony.

S.G.



kategorie: Komentarze, Kraj, Zdrowie,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych