08 - 06 - 2016

Pomyślmy dziś o czystej wodzie


Dzisiejszego dnia obchodzimy umowny „Światowy Dzień Oceanów”, stąd różnego rodzaju środowiska naukowe i ekologiczne przedstawiają swoje prognozy dotyczące przyszłości gospodarki wodnej na świecie. Wydaje się, że jest to też dobry moment na edukację ekologiczną i promocję pozytywnych wzorców dbania o nasze środowisko naturalne.

Swoją prognozą z zakresu czystości oceanów podzieliła się z opinią publiczną fundacja MARE. Według ekologów w 2050 r. w morzach i oceanach będzie pływało więcej plastiku niż samych ryb. Zgodnie z wyliczeniami fundacji do mórz i oceanów ludzie wyrzucają rocznie ponad 12 mln ton plastikowych śmieci. To zachowanie tych negatywnych trendów grozi nam wizją wody z przewagą odpadów nad rybami.

Członkowie fundacji MARE słusznie przekonują, że o czystość mórz i oceanów możemy zadbać w pierwszej kolejności sami. Oznacza to dbanie o czystość na plażach, rezygnację z jednorazowych torebek, segregację odpadów czy unikanie kosmetyków, w skład których wchodzi plastik. 

Problem w tym, że zmianom musiałaby ulec cała struktura, w pierwszej kolejności zachowań społecznych, a w konsekwencji wykładni ekonomicznej, którą podąża dzisiejsze społeczeństwo. Niestety, ale wbrew wszelkim szumnym zapewnieniom władzy o redukcji zanieczyszczeń, ekonomia nastawiona na zysk bezwzględny i konsumpcjonizm będzie nadal doprowadzać do stopniowej degradacji środowiska naturalnego na całej planecie.       

Ekolodzy zwracają przy okazji uwagę na plastikowe wyspy śmieci, które dryfują po oceanach. To efekt nagromadzenia w wodzie śmieci przez pięć największych wirów oceanicznych. Najbardziej znana Wielka Pacyficzna Plama Śmieci jest skupiskiem rozkładających się pod wpływem światła odpadów tworzyw sztucznych, szacowanym pod względem wagi na 3,5 mln ton. Plama ta cały czas się powiększa.

Warto wsłuchać się w głos ekologów, choćby nawet ich prognozy były przeszacowane, biorąc pod uwagę fakt, że życie na Ziemi jest ściśle związane z niezachwianym funkcjonowaniem mórz i oceanów, stanowiących większą część powierzchni naszej planety. Wbrew powszechnym opiniom, to właśnie morza i oceany odpowiadają za produkcję większości tlenu na Ziemi, jednocześnie dostarczając pokarmu milionom ludzi na całym świecie.

S.G.



kategorie: Ekologia, Komentarze, Nauka,
Lipiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
161718 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych