09 - 09 - 2015

Wokół zjawiska imigracji


Nowe fale imigracji do Europy będą zjawiskiem nieuniknionym. Potwierdza to Urząd Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), którego przedstawiciele szacują, że na Stary Kontynent może w tym roku dotrzeć jeszcze 400 tys. imigrantów, a w kolejnym już ponad 450 tys.

Nasilanie się zjawiska imigracji będzie potęgowane zawieruchą wojenną w Syrii i niepewną sytuacją finansowo-polityczną w Afryce. Nie bez znaczenie będzie też taktyka, jaką w stosunku do imigrantów obiorą europejskie władze państwowe. Jeśli jej główny akcent, podobnie jak w latach minionych, zostanie położonyna otwarcie granic (obecnie pod postacią „relokacji” imigrantów) i wsparcie socjalne – będzie to stanowiło dodatkową zachętę do masowej imigracji na kontynent europejski.

Działanie z pozycji ideologicznych, a nie zdroworozsądkowych skłania również opinię publiczną do określania imigrantów mianem „uchodźców”. Jest w tym spore nadużycie, gdyż okazuje się, że uchodźcy w wydaniu syryjskim to tylko część przybyłych ostatnio do Europy osób. Resztę stanowią przedstawiciele innych krajów, głównie mężczyźni, których do emigracji mogą bardziej zachęcać czynniki ekonomiczne, aniżeli zagrożenie utraty życia w wyniku działań wojennych (dane na temat imigracji: http://data.unhcr.org/mediterranean/regional.html).

Władze państwowe, a także działający z ideologicznych pobudek zwolennicy imigracji, bagatelizują podział na uchodźcę a imigranta. Nie mówiąc już o tym, że nie interesuje ich zdanie na temat imigracji zwykłych Europejczyków, do czego wszyscy zdążyliśmy już przywyknąć. Europejczycy zostali jak zwykle postawieni przed faktem dokonanym – mają zaakceptować politykę rządów, która na polu radzenia sobie ze zjawiskiem imigracji i multikulturalizmu w Europie, odnotowuje same porażki.

W tej na wskroś zideologizowanej atmosferze politycznej, przepełnionej dyktatem władz państwowych, nie sposób zapewnić pomocy osobom naprawdę tego oczekującym, jednocześnie uwzględniając opinię zwykłych mieszkańców Europy.

Zachęconych roztaczaną nad nimi opieką imigrantów z pewnością będzie przybywać, dlatego społeczność europejska musi przygotować się na związane z tym wyzwania natury ekonomicznej i społecznej. Pojawiają się więc uzasadnione pytania: kiedy system socjalnego parasola ochronnego nad imigrantami zachwieje się w swoich fundamentach z powodu swojej niewypłacalności i kiedy nastąpi ostateczne przemodelowanie Europy pod względem demograficznym, a co za tym idzie także politycznym i obyczajowym?

Warto też dodać, że potęgowanie szumu medialnego wokół kolejnych fal imigracji, która tak dzieli opinię publiczną, zagłusza debatę nad jej przyczynami. Przestajemy szukać winowajców tego zjawiska, co z pewnością działa na korzyść wielu państw i przedstawicieli ich władz, odpowiedzialnych za politykę ekspansji, rozkręcanie wojen, izolację ekonomiczną krajów Trzeciego Świata.

►An-helli



kategorie: Komentarze,
Kwiecień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych