28 - 08 - 2015

Przymus szczepionkowy w imię interesów


Coraz większe grono osób świadomie rezygnuje ze szczepienia swoich dzieci. Część tych decyzji motywowana jest brakiem zaufania do koncernów produkujących szczepionki, podpartym przykładami na ich szkodliwość. Państwo oczywiście w takiej sytuacji próbuje przymusić niesfornych obywateli do aplikowania szczepionek swoim dzieciom, zgodnie z naturą funkcjonowania państwa – nie pozostawiając im żadnego wyboru.

Zwolennicy szczepień, a tym samym przymuszania do nich, uważają, że szczepienia uchronią ich dzieci przed chorobami, jakie mogą roznosić ludzie niezaszczepieni, rzekomo przez to mniej odporni, co wcale nie jest potwierdzone. Dlaczego jednak boją się o los swoich zaszczepionych dzieci, skoro te w ich mniemaniu już są bezpieczne, bo przecież były szczepione? I dlaczego mimo tego przymuszają do szczepień innych ludzi? A osoby nieszczepione? Jeśli chcą ponosić ewentualne konsekwencje swoich decyzji, to jest już tylko i wyłącznie ich sprawa. Będą chorować – niech płacą za leczenie z własnej kieszeni.

Odstawiając spory „szczepionkowców” i przeciwników szczepień na bok, należałoby się przez chwilę zastanowić nad kwestią, czy rozmawiamy jeszcze o zdrowiu publicznym, czy może już o interesach na szczytach władzy. Precyzując: czy państwo jak zwykle postanowiło stanąć po stronie wielkiego biznesu, lekceważąc zwykłych ludzi? Okazuje się bowiem, że szczepionka przeciwko HPV ma być obowiązkowa: Wpolityce.pl. To może tłumaczyłoby zaostrzenie podejścia państwa wobec osób uchylających się od szczepienia swoich dzieci: Gazetawroclawska.pl.

Na koniec jeszcze krótki film w temacie:

►S.W.



kategorie: Komentarze,
Czerwiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych