07 - 08 - 2015

Kooperatywa spożywcza z dobrymi skutkami swojej działalności


Fundacja Cohabitat, zajmująca się wspieraniem budownictwa naturalnego, jest organizatorką seminarium w Internecie na temat Rolnictwa Wspieranego przez Społeczność (RWS). Seminarium to było inspiracją do zawiązania się wrocławskiej kooperatywy spożywczej. Niemałej, bo liczącej już ponad 1500 osób.

Kooperatywa spożywcza z Wrocławia tworzy dobrze zgrany zespół ludzi, z jednej strony nabywców, a z drugiej sprzedawców żywności ekologicznej, skupionej w 20 gospodarstwach. Jak to bywa w kooperatywie – transakcje zachodzą bez pośredników i w oparciu o wcześniej ustaloną cenę.

Korzyści płynących z kooperatywnej współpracy jest tutaj wiele. Małe gospodarstwa mają zapewniony rynek zbytu dla swoich produktów, czyli mogą po prostu zarabiać i przetrwać. Z kolei konsumenci nabywają dobrą żywność bez dodatkowych opłat, jakie narzucają pośrednicy-sklepikarze.

Taka współpraca, bo tak to należy określać, eliminuje również nieuczciwość pomiędzy stronami handlu. Cena produktu uwzględnia bowiem wszelkie koszty rolników, jak i zasobność portfeli kupujących. Współpraca ta samoczynnie wymusza również współodpowiedzialność za dostarczane produkty, czyli buduje solidarność pomiędzy sprzedawcami a kupującymi. Pochodnymi tej współpracy jest wsparcie lokalnej drobnej przedsiębiorczości rolnej, będącej obecnie na wymarciu w naszym kraju. Kooperatywa zachęca również do aktywności, ponieważ osoby w nią zaangażowane, w tym przede wszystkim kupujący, odwiedzają swoich rolników oraz zajmują się stroną organizacyjną: dystrybucja, odbiory.

Jeśli kooperatywa spożywcza, to rzecz jasna musi istnieć bazar – miejsce, gdzie produkty znajdują swoich nabywców. We Wrocławiu funkcjonuje on na Białoskórniczej 26. Można tam zakupić chleb, sery, jajka, warzywa, owoce, jogurty oraz wiele innych zdrowych produktów. Trzeba bowiem zauważyć, że kooperatywa wrocławska opiera swoją działalność na produktach ekologicznych, do produkcji których świadomie nie stosuje się środków chemicznych.           

Czy w Polsce funkcjonują podobne inicjatywy? Owszem, choć ich rozwój jest ograniczany przez państwo. Są to grupy skupione głównie w większych ośrodkach miejskich, raczej nieformalne, choć zdarzają się na tym gruncie również stowarzyszenia czy spółdzielnie socjalne, które otwierają nawet własne sklepy. Organizatorzy wrocławskiej kooperatywy mieli w planach utworzenie miejsc redystrybucji produktów, ale nie zezwala na to prawo. Okazuje się, że na Zachodzie rolnicy mogą sprzedawać swoje wyroby swobodnie, natomiast w Polsce rolnik może sprzedawać, ale tylko wtedy, gdy czyni to osobiście. Stąd sieć sklepów kooperatywnych w Europie Zachodniej jest dobrze rozwinięta.      

►An-helli



kategorie: Ekologia, Region,
Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11 12 13 14 15 1617
18192021222324
25262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych