15 - 07 - 2015

Imigracja do Niemiec wciąż narasta


Wyznacznikiem zmian demograficznych u naszych zachodnich sąsiadów są strefy, do których nie zapuszcza się policja z obawy o swoje bezpieczeństwo. To miejsca, gdzie swoje zasady wprowadzają grupy imigrantów. Władze nie chcą widzieć problemu, a ten z pewnością będzie narastał, gdyż Niemcy odnotowują największą od lat falę nielegalnej imigracji.

Wysłanie radiowozu do dzielnic w miastach Zagłębia Ruhry może skończyć się napastliwością ze strony imigrantów – zwykłych ludzi lub członków gangów. Przedstawiciele policji państwowej przyznają też, że nie zapuszczają się do imigranckich dzielnic, jeśli nie muszą, i że wysyłają w takie miejsca dodatkowe siły policjantów, aby wesprzeć tych, którzy są już na miejscu. Swoją agresywną postawą imigranci chcą przejąć kontrolę nad tymi terenami. Tymczasem przedstawiciele władz nie dostrzegają problemu. Rzecznik MSW Nadrenii Północnej-Westfalii Ralf Jäger mówi wprost, że nie dostrzega problemu braku bezpieczeństwa w dzielnicach imigrantów, całą sytuację określając „problematycznymi relacjami”.  

„Problematyczne relacje” z imigrantami mogą jednak już niebawem przybrać na sile. Według najnowszego raportu na temat nielegalnej imigracji, ostatni rok był rekordowy dla Niemiec pod względem napływu migrantów. Trend ten potwierdzają też dane za pierwsze półrocze 2015 r. Prawie połowa osób przedostaje się do Niemiec przez Francję i Austrię. Drogę pokonują m.in. samolotem. Liczba osób zatrzymanych w takich przypadkach wyniosła w 2014 r. 57 tys., czyli o 75 proc. więcej, niż w roku 2013.            

Wraz ze wzrostem imigracji rośnie również liczba składanych wniosków o azyl w Niemczech. W pierwszym półroczu 2015 r. złożono 179 tys. wniosków o azyl. Było to więcej o 132 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2014 r.  

►TeO



kategorie: Świat,
Maj 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych