06 - 01 - 2015

Paliwo nie będzie tańsze


Ceny ropy na światowych rynkach lecą w dół, a surowiec ten jest najtańszy od 2009 r. Powód oficjalny: wzrost produkcji w Ameryce Północnej i Afryce Północnej przy niskim zapotrzebowaniu rynków rozwijających się. Powody mniej oficjalne: chęć pogrążenia Rosji przez USA oraz łupków przez posiadaczy-dostępu-do-ropy. Jakie by jednak nie były powody niskiej ceny tego surowca, mieszkańcy kraju nad Wisłą mają choć jeden powód do zadowolenia, jeśli idzie o swoje wydatki – niskie ceny paliwa. To się jednak może wkrótce zmienić. Postarają się o to urzędnicy państwowi.  

Nie wystarczy, że przeszło połowa ceny paliwa to podatek dla państwa. Od 1 stycznia obowiązuje nowy podatek, który może sprawić, że ceny paliw poszybują w górę. Chodzi o tzw. opłatę zapasową.   

Zobowiązani do jej uiszczenia będą producenci paliw, co ma zasilić stworzoną przez partie rządzące Agencję Rezerw Materiałowych. Możemy więc spodziewać się przerzucenia w przyszłości kosztów tego podatku na kierowców.

Opłata zapasowa oznacza w praktyce tylko tyle, że producenci paliw muszą płacić stawkę, która będzie uzależniona od ilości posiadanych przez nich rezerw paliwowych. Odbije się to na cenie paliwa, które z racji spadków na świecie mogłoby potanieć jeszcze bardziej, gdyby nie wprowadzenie dodatkowej daniny na państwo.  

►Sławomir Gródecki 


kategorie: Komentarze, Kraj,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych