18 - 09 - 2014

Oriana Fallaci bez swojej ulicy w Rzymie


Rzymscy przedstawiciele klasy rządzącej zasiadający w radzie miejskiej nie zgodzili się co do tego, aby jedną z ulic nazwać imieniem Oriany Fallaci, znanej włoskiej dziennikarki i przeciwniczki zjawiska „islamizacji Europy”, która zmarła 15 września 2006 r.

Oriana Fallaci słynęła z odwagi i jasno określonego światopoglądu.Trudno się temu jednak dziwić, skoro wychowywała się w warunkach wojny. Zapewne po rodzicach odziedziczyła odwagę, postawę nacechowaną wysokim morale i surowymi zasadami, postawę pełną dumy i godności. Jej ojciec był założycielem jednej z włoskich grup oporu przeciwko hitlerowcom okupującym Włochy. Jako młoda dziewczyna brała czynny udział w tej walce. Dziennikarstwem zajęła się w latach 50., kiedy relacjonowała rewolucję na Węgrzech w 1956 r. W roku 1967 wyjechała jako korespondentka wojenna do Wietnamu, by następnie relacjonować wydarzenia wojenne z takich krajów, jak Pakistan i Indie, przebywając również na Bliskim Wschodzie.

Spory rozgłos w świecie dziennikarskim przyniosły jej wywiady, jakie przeprowadziła z m.in. z Jaserem Arafatem, ajatollahem Chomeinim, Muammarem Kaddafim, Indirą Gandhi, Henrym Kissingerem, z Willym Brandtem i Goldą Meir. Szczególnie wywiad z Chomeinim odbił się szerokim medialnym echem. Był to czas po wybuchu rewolucji islamskiej w Iranie, dlatego rzeczą niebywałą było, że ajatollah w ogóle zgodził się rozmawiać z kobietą. Nie wzruszona tym Fallaci złamała islamski zwyczaj. Przed Chomeinim musiała wystąpić w chuście zakrywającej całą jej postać, od stóp do głów. W trakcie wywiadu ajatollah powiedział, że w jego kraju panuje wolność sumienia i myślenia. Fallaci zaczęła drążyć temat i wyciągnęła od Chomeiniego wyznanie, że wolność jest tak wielka, że kobiety mogą – gdyby tylko chciały – chodzić po ulicach irańskich miast bez czarczaf. W tym momencie Oriana Fallaci zerwała się na równe nogi i zrzuciła chustę z okrzykiem: „Znudziła mi się ta wasza ścierka!”. Chomeini był podobno tak wstrząśnięty, że został wyprowadzony z pomieszczenia, gdzie odbywał się wywiad. O dziwo – ajatollah wrócił i dokończył rozmowę.

Walka o godność człowieka połączona z krytyką islamu stała się wyróżnikiem dziennikarstwa i publicystyki Oriany Fallaci po zamachach z 11 września 2001 r. Od tego momentu rozpoczęła się jej prywatna walka, którą prowadziła z sądami wielu krajów, stawiając też czoła protestom ze strony lewicowców wszelkich odcieni oraz groźbom i nawoływaniom środowisk islamskich do pozbawienia jej życia.

Tak silna i stanowcza kobieta nie zaprzestał jednak wygłaszania swoich poglądów, twierdząc wprost, że obecne przeobrażenia demograficzne w Europie są w rzeczywistości „odwrotną krucjatą”, gdzie rolę kolonizatora odgrywają wyznawcy islamu. Oriana nie wierzyła w jego umiarkowaną wersję, tłumacząc, że taka religia zawsze będzie przejawiać fundamentalistyczne i ekspansywne skłonności. Według niej grozi to w przyszłości eliminacją wartości, które legły u podstaw formułowania się kultury europejskiej, szanującej wolność wyznania i swobody obywatelskie.

Na tej płaszczyźnie Oriana Fallaci poddawała również krytyce politykę multikulturalizmu, słusznie dowodząc, że poniosła ona totalną porażkę, a to z racji niechęci do asymilacji i przyjmowania europejskich standardów życia przez imigrantów spoza Europy. Jej publicystyka zawiera także opis mentalności Europejczyków, postrzeganych przez dziennikarkę jako ludzi oderwanych od korzeni i nie szanujących swojej historii.

Oriana Fallaci przegrała swą długotrwałą walkę z rakiem.

Ostatnie głosowanie na posiedzeniu rady miasta Rzym o nazwanie ulicy imieniem Oriany Fallaci było burzliwe. Stosowny wniosek złożył radny centroprawicy. Podpisały się pod nim osoby reprezentujące wszystkie ugrupowania. W głosowaniu przeciwko wnioskowi wystąpili jednak centrolewicowcy i postkomuniści, którym oficjalnie nie spodobało się sformułowanie zawarte w petycji: „Według pisarki z Florencji będziemy świadkami planowanej próby podjęcia przez świat muzułmański islamizacji Zachodu opartej na tym, co stanowi jej zdaniem struktury nośne Koranu”.      

Autor: Sławomir Gródecki


Maj 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych