30 - 08 - 2014

Ukraińscy nacjonaliści mięsem armatnim


„Na terenie Donbasu ideologiczni ukraińscy nacjonaliści dosyć często popadają pod kule przeciwnika, bo przecież oni są specjalnie wystawiani tam przez urzędników, którzy obawiają się ich powrotu do Kijowa” – zapewnił dziennikarz Sergiej Garmasz na antenie „5-go kanału”.

„Dosłownie dziś rozmawiałem z dowódcą batalionu „Dniepr -1”, który powiedział mi, że patrioci z formacji ochotniczych są po prostu zabijani. Zabija się ich rękami separatystów w obawie, żeby nie wrócili i nie pociągnęli przedstawicieli władzy do odpowiedzialności za to wszystko. Widzimy, że wszystko, co się dzieje – dzieje się na wschodzie, a społeczeństwo nie jest na to przygotowane. Władza żyje swoim życiem, żadnego z urzędników Janukowicza nie posadzili, nadal dzielą między sobą majątki. Myślę, że jeśli ukraiński rząd niesprawiedliwie potraktuje patriotów powracających z operacji antyterrorystycznej, to dojdzie do przewrotu wojskowego. Jeśli generałowie nie zaczną się prawidłowo odnosić do swoich żołnierzy” – powiedział Garmasz, o czym zawiadamia Nawigator.

Dziennikarz uznał również, że ludność wspiera separatystów obecnej władzy. „Ci, którzy stracili domy lub bliskich, uważają, że jeszcze może powstać Doniecka Narodowa Republika, idą walczyć. Wiele osób wspiera przeciwników władzy w punktach kontrolnych. Najtrudniejsza sytuacja jest w tych miastach, gdzie nie było działań wojskowych – tam wspierani są separatyści. Co się tyczy miast uwolnionych – Kramatorska, Słowiańska i innych, to tam praktycznie nic się nie zmieniło. Transmitowane są rosyjskie kanały, pracują ci sami milicjanci. W zasadzie można powiedzieć, że nic się nie zmieniło” – zrelacjonował Sergiej Garmasz.

Źródło


kategorie: Świat,
Maj 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych