24 - 08 - 2014

Mity o pracy. Czy człowiek nie może żyć bez pracy?


Wszystko zależy od tego, co rozumiemy pod pojęciem „praca”. Proszę pomyśleć o tym, ile osób czerpie przyjemność z zajmowania się ogrodnictwem, rybołówstwem, rzeźbieniem w drewnie, gotowaniem, a nawet programowaniem, kiedy wszystko to robimy dla samych siebie. A co jeśli takiego typu działalność mogłaby zaspokoić wszystkie nasze potrzeby?

Od wieków ludzie twierdzili, że postęp technologiczny uwolni człowieczeństwo od konieczności pracy. Dzisiaj mamy do dyspozycji takie możliwości, o których nawet nie śniło się naszym przodkom, jednak przepowiednie mimo to nie sprawdziły się. W rzeczywistości pracujemy więcej niż ludzie żyjący zaledwie kilka pokoleń wstecz: ludzie biedni – aby przeżyć, a bogaci – z przyczyn istniejącej konkurencji. Inni, rozpaczliwie szukający pracy – nie mają ani czasu, ani możliwości cieszyć się wszystkimi dobrami, którymi jakby nie patrzeć, obdarzył ich postęp. Pomijając wszystkie pogadanki o recesji i konieczności „zaciśnięcia pasa”, korporacje informują nas o wzroście zysków, bogaci nadal wzbogacają się, a ogromne ilości towarów produkowane są tylko i wyłącznie dla tego, aby możliwie jak najkrótszą drogą trafić na wysypisko. Bogactwa w nadmiarze wystarcza dla wszystkich – ono po prostu nie jest wykorzystywane do tego, aby uwolnić człowieczeństwo od niewoli.

Co to za system, który jednocześnie wytwarza wszystko w nadmiarze i uniemożliwia nam czerpanie przyjemności z takiej obfitości? Stronnicy wolnego rynku twierdzą, że nie ma żadnej alternatywy. Do momentu, kiedy nasze społeczeństwo będzie zorganizowane tak, jak dotychczas, alternatywy faktycznie nie będzie.

Dawno, dawno temu, w bardzo odległej epoce, do momentu karteczek ewidencji czasu pracy i wysokokalorycznych śniadań, ludzie żyli zupełnie bez pracy. Naturalne środowisko przyrodnicze dające człowiekowi wszystko, co niezbędne, nie było jeszcze zniszczone i sprywatyzowane. Wiedza i umiejętności nie były żadnymi ekskluzywnymi wskazówkami „know-how” licencjonowanych ekspertów czy też „zakładnikami” drogich instytutów. Czas nie dzielił się na produktywny czas pracy i na czas odpoczynku. My świetnie zdajemy sobie z tego sprawę, gdyż pracę wynaleźli zaledwie kilka tysięcy lat temu, a przecież ludzie żyją na naszej planecie o wiele, wiele dłużej. Wmawiają nam, że wówczas życie było jedynie pełną wyrzeczeń i niewygód, okrutną i bardzo krótką egzystencją. A mówią nam tak tylko Ci, którzy zniszczyli ten dawny układ życia, a nie Ci, którzy wtedy żyli.

Oczywiście, nie znaczy to, że powinniśmy się wrócić do tego, co bezpowrotnie odeszło w zapomnienie czy też, że taki powrót jest w ogóle możliwy. Mówimy tylko o tym, że nie istnieje żadna obiektywna przyczyna obecnego stanu rzeczy. Jeśli nasi dalecy przodkowie mogliby nas dziś zobaczyć, na pewno zainteresowałyby ich niektóre z naszych wynalazków, a inne zdenerwowały, ale w każdym bądź razie oni na pewno z przerażeniem obserwowaliby sposób, w jaki je wykorzystujemy. Stworzyliśmy ten świat swoimi własnymi siłami i, jak widać, bez danych przeszkód moglibyśmy stworzyć jeszcze piękniejszy świat. Wcale nie oznacza to rezygnacji z wszystkiego, co już osiągnęliśmy. Oznacza to jedynie rezygnację z tego wszystkiego, co jak sami uznaliśmy, w praktyce „nie zdaje egzaminu”.

Аutor: CrimeInc


kategorie: Artykuły,
Grudzień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12
3456789
101112 13 14 15 16
17 181920212223
24252627282930
31
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych