25 - 05 - 2014

Parytet etniczny w miejsce kompetencji


Parytety i protekcja w niemieckich mediach ze względu na nieniemieckie pochodzenie. Nie umiejętności i stosowny zakres wiedzy, a pochodzenie może decydować, kto pojawi się w roli eksperta w niemieckich mediach. Brzmi jak rasistowski żart, ale to rzeczywistość.  

Imigranci pojawiają się rzadko w niemieckich mediach – tak stwierdzili ludzie ze stowarzyszenia dziennikarzy i działacze proimigranccy. W myśl swoich ideologicznych planów utworzyli bazę danych o nazwie „Vielfaltfinder”. Podmioty lub osoby zainteresowane wyszukaniem eksperta do telewizji, który spełniałby „etniczne kryteria doboru”, mają teraz ułatwione zadanie. Wprowadzenie tego pomysłu w życie odbyło się dzięki funduszom podatników i zostało sfinansowane przez urząd Pełnomocniczki ds. Migracji, Uchodźców i Integracji w Urzędzie Kanclerskim oraz Fundację Bertelsmanna.   

Do korzystania z bazy osób, które byłyby zainteresowane wyszukaniem „imigranta-eksperta” z zamiarem „posłużenia się jego osobą” w materiale dziennikarskim, zachęca Konstantina Vassiliou-Enz, działaczka stowarzyszenia Neue Deutsche Medienmacher, jednego z pomysłodawców „Vielfaltfinder”.

Konstantina Vassiliou-Enz wyraziła nawet opinię, że częstsze przedstawianie imigrantów w roli ekspertów sprawi, że społeczeństwo niemieckie przestanie oceniać samą imigrację w kategoriach problemu społecznego. Pojawia się jednak uzasadnione pytanie, czy próby medialnego ocieplania wizerunku imigracji mogą sprawić, że problemy z nią związane nagle przestaną istnieć? Odpowiedź jest oczywista, ale chyba nie o udzielnie na nią odpowiedzi tutaj chodzi, a raczej realizację kolejnego ideologicznego projektu.     

Autor: TeO


kategorie: Komentarze, Świat,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych