10 - 04 - 2014

Mniej państwa – lepsza służba zdrowia


Według rankingu agencji informacyjnej Bloomberg na temat efektywności służby zdrowia na świecie, prym wiodą placówki prywatne. Działalność służby zdrowia mierzono, używając do tego następujących mierników: oczekiwanej długości życia, relatywnego kosztu ochrony zdrowia per capita oraz bezwzględnego kosztu ochrony zdrowia per capita. W ten sposób starano się znaleźć odpowiedź, w którym państwie najlepiej dba się o zdrowie, ponosząc jednocześnie jak najniższe koszty.

Pierwsze miejsce zajął Hongkong. Jego mieszkańcy cieszą się najdłuższą oczekiwaną długością życia (83,4 roku), jednocześnie wydaje się tam relatywnie najmniej na służbę (3,8 proc. PKB per capita). Hongkong jest o tyle ciekawym przykładem, że potwierdza on słuszność teorii o szybkim rozwoju i wzroście poziomu życia, o ile dokonuje się on w obrębie małej i skonsolidowanej struktury, która stanowi przeciwieństwo wielkich molochów biurokratycznych – w praktyce o wiele bardziej uciążliwych pod względem nakładania obciążeń podatkowych.

Drugie i trzecie miejsce zajmują kolejne państwa azjatyckie – Singapur i Japonia. Jak Singapurczycy to osiągnęli? Otóż w Singapurze jest najwyższy wśród krajów rozwiniętych odsetek finansowania służby zdrowia ze środków prywatnych (a najmniejszy z publicznych). 69 proc. wszystkich kosztów finansują tam sami podatnicy.

Z kolei Kraj Kwitnącej Wiśni, jako największy po USA rynek medyczny na świecie, nie ma problemu kolejek do specjalisty, choć Japończycy uchodzą za jedno z najstarszych społeczeństw na świecie. Ponadto funkcjonuje tam bardzo dużo szpitali i przychodni, z czego zdecydowana większość jest prywatnych.

Jeśli chodzi o państwa europejskie, najbardziej efektywną służbę zdrowia mają Hiszpanie. Średnia oczekiwana długość życia to 82,3 roku. Hiszpanie wydają na ochronę zdrowia ponad 10 proc. osobowego PKB. Również tam dostępność służby zdrowia jest bardzo wysoka.

Spośród 48 państw branych pod uwagę Polska zajmuje 21 miejsce. Oczekiwana długość życia to u nas 76,7 lat, na służbę zdrowia wydajemy 7,1 proc. osobowego PKB. Pozycję zaniża nam przede wszystkim bezwzględny koszt ochrony zdrowia, który jedną osobę wynosi rocznie średnio 899 dolarów.

Indeks zamykają Brazylia, Serbia i… Stany Zjednoczone Ameryki (46 pozycja), które wypadają gorzej m.in. od Iranu, Kolumbii czy Rumunii. Co symptomatyczne, bardzo wysokie wydatki na służbę zdrowia nie wpływają tam znacząco na podwyższenie oczekiwanej długości życia.

Autor: Wiktor Biskupiec

Na podstawie: Gosc.pl, Forslal.pl, Obserwatorfinansowy.pl


kategorie: Świat,
Maj 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych