19 - 03 - 2014

Włosi już nie lubią Unii. Wenecja myśli o niezależności


Najnowsze badania – przeprowadzone we Włoszech na zlecenie jednej z tamtejszych gazet – potwierdzają spadek sympatii Włochów zarówno do samej Unii Europejskiej, jak i waluty euro, wprowadzonej na Półwyspie Apenińskim 1 lutego 2002 roku. Potwierdzają się również separatystyczne dążenia Wenecji, która nie chce już być zależna od rządu w Rzymie.  

Liczba zwolenników likwidacji euro i powrotu do lira wzrosła według badań aż trzykrotnie w przeciągu ostatnich pięciu lat. Wynika stąd, że już jedna trzecia Włochów chciałaby likwidacji euro. Przekłada się to również na wzrost antyunijnego nastawienia wśród Włochów, co posiada swoje podłoże w krytyce sposobu funkcjonowania unijnych agend, które wedle badanych, nie pomagają zwykłym ludziom, a skupiają się na zabezpieczaniu interesów instytucji finansowych. Krytyce podlega tutaj przede wszystkim zjawisko wspierania za pieniądze obywateli tych instytucji, których nierozważna polityka wewnętrzna, doprowadziła je na skraj bankructwa.  

Niechętne spojrzenie na Unię Europejską, euro czy po prostu odgórną zależność od scentralizowanych ciał politycznych, potęgują wśród Włochów nastroje wśród Wenecjan. W niedzielę zakończyło się tam trwające od piątku referendum w sprawie niepodległości regionu Wenecji Euganejskej, liczącej ponad 4,7 mln mieszkańców. Choć referendum to nie jest wiążące prawnie, jego przekaz jest jednoznaczny, szczególnie że według sondaży około 60 proc. mieszkańców regionu popiera niepodległość, a lokalni działacze, którzy nawołują do utworzenia Republiki Weneckiej, nie chcą być zależni ani od Rzymu, ani od samej UE. Postulują również opuszczenie strefy euro. Część lokalnych przedsiębiorców już zapowiedziało, że jest w stanie odprowadzać podatki nie do Rzymu, a na struktury lokalne.     

Autor: Wiktor Biskupiec


kategorie: Świat,
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych