06 - 03 - 2014

Posłowie są w... trudnej sytuacji życiowej


Gdy mowa o posłach, którzy starają się o zapomogę ze względu na „trudną sytuację życiową”, możemy mówić o sporej kontrowersji, gdy zestawić tę informację z warunkami życia przeciętnego Polaka.

Tymczasem przybywa polityków, którzy taką zapomogę otrzymują, występując w tej sprawie o pomoc do Sejmu. W 2013 r. otrzymało ją w formie bezzwrotnej zapomogi 176 posłów, co stanowiło kwotę 411 tys. zł.

O wsparcie mogą występować zarówno obecni, jak i byli posłowie. Co ciekawe, najwięcej próśb o pieniądze płynie od pobierających stałe diety poselskie, czyli obecnych posłów, a z roku na rok łączna suma zapomóg rośnie.

Jak podaje „Rz”, wielkość zapomóg zazwyczaj mieści się między 1,5 a 2,2 tys. zł. Teoretycznie poseł może otrzymać też zapomogę rzeczową, jednak takie sytuacje zdarzają się rzadko. Kto w 2013 roku otrzymał pomoc? Kancelaria Sejmu takich informacji nie udziela. „Wydatkowanie pieniędzy z funduszu socjalnego nie dotyczy poselskiej działalności publicznej” – informuje.

To wyjątkowo ciekawa, jak i bulwersująca informacja. Wielu obywateli, zestawiając swoją sytuację ekonomiczną ze statusem posła, zapewne zadaje sobie pytanie, jak to możliwe, że osoby tak dobrze sytuowane w ogóle mogą starać się jeszcze o dodatkowe pieniądze, tłumacząc to właśnie „trudną sytuacją życiową”.  

Posłowie tłumaczą się sytuacjami obiektywnymi, jak na przykład choroby. Ale tutaj rodzi się kolejne pytanie: dlaczego ktoś może być uprzywilejowany w otrzymywaniu dodatkowego wsparcia na leczenie, gdy ludzie czasami nie mają nawet pieniędzy na podstawowe leki? A w państwie istnieje ponoć równość prawna.

Inna sprawa, że wszyscy (ze 176 posłów, jakich otrzymało wsparcie w ubiegłym roku) nie mogli nagle zachorować. Na co więc przeznaczyli otrzymane pieniądze, jeśli nie na leczenie?    

Autor: TeO


kategorie: Komentarze, Kraj,
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych