26 - 02 - 2014

Odgórne dotacje źle działają na ekonomię społeczną


Pieniądze w formie odgórnej dotacji mogą mieć destabilizujący wpływ na działalność ekonomiczną dotowanych podmiotów. Forma zapomogi jest również krokiem w stronę uzależnienia firm i organizacji od administracji państwowej – takie wnioski wyciągają eksperci, którzy analizują zasady wydawania unijnych pieniędzy na projekty z zakresu ekonomii społecznej.

Czym jest ekonomia społeczna? To rodzaj działalności gospodarczej, której celem jest aktywizowanie zawodowe osób wykluczonych o ograniczonych możliwościach znalezienia pracy ze względu na wiek, chroniczne bezrobocie, stopień niepełnosprawności. Jednak to nie zysk i profity są wyznacznikiem działalności takich podmiotów, a przywracanie na łono społeczeństwa ludzi wypartych przez rynek i otoczenie.    

Niestety, w powstawanie podobnych stowarzyszeń czy przedsiębiorstw ekonomii społecznej, wmieszane są instytucje urzędnicze. Powoduje to sztuczne pobudzanie do aktywności, która jest uzależniona od decyzji urzędników, a w ostateczności często kończy się z chwilą przerwania strumienia pieniędzy na daną działalność. Wskazaliśmy na ten problem w tekście: Spółdzielnie socjalne: z państwem czy samodzielnie?

Obecnie wprowadzane są nowe zasady wydawania pieniędzy na działalność społeczną z funduszy unijnych podatników. Nowe zasady, które w rzeczywistości nie niosą ze sobą niczego nowego i jak podkreślają eksperci, zabetonują system uzależniania firm i organizacji od administracji rządowej.

Regulacje, jakie dziś mamy, powodują, że będą wspierane nie przedsiębiorstwa społeczne, tylko instytucje, które mają im pomagać. Nasze badania pokazują, że taki system nie działa – powiedział mediom Filip Pazderski z Instytutu Spraw Publicznych.

Powyższe słowa potwierdza analiza wydatkowania pieniędzy przez państwo na ekonomię społeczną w latach 2007-13. Fakt, iż podpisano wówczas ponad 400 umów o prowadzenie ośrodków wsparcia ekonomii społecznej, m.in. w ramach prowadzenia przez bezrobotnych spółdzielni socjalnych, nie świadczyło w dalszej perspektywie o skuteczności odgórnego finansowania. Wystarczy wspomnieć, że z powyższej grupy przetrwało mniej niż 90 podmiotów. Powód? Koniec unijnych pieniędzy.

W czasie konsultacji nad nową perspektywą proponowaliśmy zmiany, jak usprawnić system ekonomii społecznej. Nic z tego ministerstwo nie uwzględniło – powiedział Piotr Frączak, prezes Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych.

Organizacje pozarządowe zarzucają ministerstwu, że sprowadza rolę ekonomii społecznej tylko do tworzenia miejsc pracy, a pomija te metody np. w walce z ubóstwem albo wykluczeniem społecznym. Traktowanie tych narzędzi tylko w perspektywie socjalnej, a nie rozwoju lokalnego, ekologii, przemysłów kreatywnych, spycha ekonomię społeczną na margines. I może się okazać, że zamiast walczyć z wykluczeniem, tworzy nowe nisze – dodaje Frączak.

Autor: Sławomir Gródecki


kategorie: Komentarze, Kraj,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych