31 - 01 - 2014

Państwo nie działa - płacą obywatele


Państwo oszczędza, gdyż wzrastają koszty utrzymania administracji i machiny urzędniczej. Stąd ogłaszane przez rząd wszelkie „plany oszczędnościowe”, na gruncie lokalnym pojawiające się pod postacią tzw. cięć, skutkujące odbieraniem przywilejów obywatelom lub podnoszeniem opłat za usługi publiczne. Niestety, wraz z przerzucaniem kosztów funkcjonowania państwa na społeczeństwo, nie następuje stosowne ograniczanie kosztów jego funkcjonowania.

Dlatego nie dziwią dane zebrane przez Europejski Komitet Praw Społecznych (ECSR), który w swoim raporcie na temat sytuacji w państwie nad Wisłą, skrytykował zbyt długie kolejki do lekarzy, za niski zasiłek dla bezrobotnych i niekorzystne zmiany dotyczące prawa do tego świadczenia.

PAP wyjaśnia, że ECSR bada wypełnianie przez państwa należące do Rady Europy zobowiązań wynikających z Europejskiej Karty Społecznej – przyjętej w 1961 r. konwencji Rady, która zawiera katalog praw człowieka o charakterze społecznym i ekonomicznym. Państwo polskie przystąpiło do konwencji w 1997 r., jednak z opublikowanego wczoraj raportu wynika, że nie respektuje w pełni jej zapisów, mimo iż mają one prawnie wiążący charakter.

Dokument obejmuje okres 2008-2011 i dotyczy przestrzegania praw obywateli do ochrony zdrowia, zabezpieczenia społecznego oraz pomocy socjalnej. Polska została wymieniona wśród krajów, w których stwierdzono wyjątkowo dużą liczbę naruszeń Karty w tych trzech dziedzinach; negatywnych jest aż 7 z 13 wniosków nas dotyczących. Wśród 38 krajów więcej negatywnych ocen zebrały Albania, Gruzja, Mołdawia, Ukraina, Rumunia i Grecja.

Niektóre przypadki naruszeń Europejskiej Karty Społecznej przez Polskę mają już całkiem długą historię. Szczególnie negatywnie oceniamy m.in. sytuację w ochronie zdrowia w Polsce ze względu na długie kolejki do lekarzy – powiedział główny sprawozdawca ECSR Colm O’Cinneide na konferencji prasowej w Brukseli. Według ECSR państwo polskie nie gwarantuje równego dostępu do opieki zdrowotnej, skoro czas oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty, niektóre badania i zabiegi jest tak długi. Przykładowo, średni czas oczekiwania na wymianę stawu kolanowego wynosił w 2011 r. 281 dni w pilnych przypadkach oraz 451 dni, gdy zabieg nie był pilnie potrzebny. Na protezę dentystyczną czeka się u nas średnio ok. 104 dni.

Polska nie zapewnia też odpowiedniego poziomu zasiłku dla bezrobotnych – jego minimalna wysokość nie przekracza 40 proc. średniego dochodu netto, który według Eurostatu wynosił w 2011 r. równowartość 209 euro. Niezgodne z Kartą było też skrócenie czasu, w którym przysługuje zasiłek: z 18 do 6 miesięcy (w niektórych przypadkach do 12 miesięcy).

Jeśli proces rozrostu biurokracji przy niskim przyroście naturalnym zostanie zachowany, możemy spodziewać się dalszego przerzucania kosztów utrzymywania państwa na obywateli, tym bardziej, że wśród obecnych przedstawicieli władzy nie widać chęci do ograniczania administracji państwowej. Dominuje nastawienie, że system może być ratowany z pieniędzy obywateli, bo tak jest najprościej. Nikomu nie przychodzi do głowy, że trzeba zwijać państwo, a nie tolerować jego stopniowy rozrost.  

Na podstawie: Nowy Obywatel

Autor: Wiktor Biskupiec


kategorie: Komentarze, Kraj,
Kwiecień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych