17 - 01 - 2014

Praga do remontu


Według opublikowanych na stronie bip.warszawa.pl pod koniec ubiegłego roku dwóch urzędniczych dokumentów, które obrazują stan techniczny budynków komunalnych na Pradze, na remonty kamienic potrzebnych jest 350 mln zł, a na doprowadzenie ciepłej wody i centralnego ogrzewania kolejne 25 mln. Aż ciężko sobie wyobrazić, że nie znalazły się jeszcze na to środki publiczne, choć często nie brakowało ich na podwyżki wynagrodzeń urzędniczych, a także na cele, które swobodnie można uznać za zbędne lub drugorzędne.

Na wstępie należy zaznaczyć, że w dokumentach tych uwzględniono także budynki, co do których zmienił się ostatnio status własności. Zostały one bądź sprzedane, bądź przeznaczone do zwrotu.

Z dokumentów wynika, że w wyliczeniach uwzględniono 485 obiektów, w czym zawierają się budynki frontowe i oficyny. Według wyliczeń, wyremontowanie kamienicy przy ul. Bródnowskiej 22 to koszt 780 tys. zł, Inżynierskiej 1 blisko 3 mln zł, a Brzeskiej 6 około 800 tys. zł.   

W dokumencie uwzględniającym potrzebę doprowadzenia do praskich kamienic centralnego ogrzewania i ciepłej wody, wzięto pod uwagę 51 adresów. Koszt: 25 mln. zł. Zsumowanie tej kwoty z wyceną remontów (350 mln zł) daje więc całkowity koszt w wysokości 375 mln zł.   

Niektórzy zadają pytanie „czy to dużo”? Należy jeszcze zapytać, czy osoby nadzorujące wydawanie publicznych pieniędzy w Warszawie, przeznaczający je na cele typu odbudowa tęczy na pl. Zbawiciela tudzież wystawienie najdroższej toalety miejskiej przy stadionie na Euro 2012 i już po Euro, nie powinny czuć się choć trochę nieswojo w obliczu takich a nie innych warunków egzystencjalnych sporej części prażan? Bo, że się tak nie czują, to każdy widzi.

Autor: Wiktor Biskupiec   


kategorie: Komentarze, Kraj,
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych