11 - 01 - 2014

Walka mieszkańców Odolan w Warszawie o park (fotorelacja)


Dzisiaj o godzinie 11 mieszkańcy Odolan zgromadzili się przy terenach zielonych, mieszczących się przy skrzyżowaniu ulic Sowińskiego i Jana Kazimierza na Woli, aby wspólnie wyrazić swoje stanowisko, podkreślające konieczność powstania w tym miejscu parku. Ponieważ ich argumenty miały zostać zaprezentowane za pośrednictwem jednej ze stacji telewizyjnych, osoby skupione wokół „Inicjatywy Zielone Odolany” namawiały wszystkich warszawiaków do wsparcia tej akcji i wspólnego zabiegania o tereny zielone.

Spotkanie zgromadziło około setki okolicznych mieszkańców, w tym wiele osób, które przyszły ze swoimi najmłodszymi pociechami. Na apel wspólnego społecznego zaangażowania w imię utworzenia Parku Zielone Odolany odpowiedzieli również sponarchiści, a tym samym osoby skupione wokół naszego portalu.

Kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć.

Mieszkańcy Odolan z pewnością mają o co walczyć. Wspomniane tereny zielone, na których najchętniej widzieliby oni park z miejscem zabaw dla swoich dzieci, mogą wkrótce stać się miejscem budowy. Już 13 grudnia 2013 roku firma Robyg wystąpiła o pozwolenie na budowę w tym miejscu bloku mieszkalnego. Sprawy nie ułatwiają miejscowi urzędnicy, którzy nadal nie uchwalili planu zagospodarowania przestrzennego, a teraz, w nawiązaniu do złożonego przez firmę Robyg pozwolenia na budowę, mają 60 dni na wydanie stosownej decyzji.    

Tymczasem rzeczniczka urzędu dzielnicy na Woli, Monika Beuth-Lutyk, powiedziała wprost: Pozwolenie na budowę zostanie najprawdopodobniej wydane. Ale prawne zawirowania związane z tym terenem są jeszcze bardziej skomplikowane niż się wydaje. W swej wypowiedzi dla jednej z lokalnych stacji pani rzecznik wspomniała również: 1/3 terenu została przekazana archidiecezji warszawskiej z przeznaczeniem na kościół. W listopadzie 2011 roku działka na rogu Sowińskiego i Karlińskiego została zwrócona prawowitym właścicielom. Do pozostałego terenu również są roszczenia. Postępowania są w toku.

Mieszkańcy Odolan nie tracą jednak nadziei, że uda się pozyskać na cele społeczne sporną 1/3 cześć tego terenu, a taka możliwość istnieje, aby uwzględnić go w planie zagospodarowania przestrzennego z przeznaczeniem na park. Jest więc możliwość, że po odzyskaniu działek przez prawnych właścicieli, nie powstaną tu bloki.

Jak sami tłumaczą swoją walkę o tereny zielone przedstawiciele „Inicjatywy Zielone Odolany”:

(...) Rozumiemy sytuację miasta, które, aby stać się z powrotem właścicielem terenów musi zgromadzić odpowiednie fundusze na wykup działek, co nie stanie się z roku na rok.

Nie godzimy się jednak na brak otwartej komunikacji na linii miasto-mieszkańcy w tej sprawie i postawienia nas przed faktem dokonanym (rozpoczęcie pomiarów pod inwestycje budowlane na działkach oraz zmieniające się informacje dotyczące statusu pozwoleń na budowę na tym terenie).

Obawiamy się sytuacji, w której w niejasnych okolicznościach takie pozwolenie na inwestycję mieszkaniową zostanie wydane, drzewa wycięte, skwer zniszczony, a my usłyszymy od urzędników dzielnicy, że ‘skoro już teren jest rozparcelowany i drzewa zostały wycięte, to nie ma sensu zajmować się tak małym terenem’. Taki przekaz już słyszeliśmy z ust jednego z urzędników. (...)


Maj 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych