24 - 12 - 2013

Paranoje politycznej poprawności


Sieć handlowa Marks & Spencer w Wielkiej Brytanii uznała, że jej muzułmańscy pracownicy mogą odmówić sprzedaży alkoholu i wieprzowiny.

Sprawa nabrała rozgłosu po wpisach internautów, którzy nie mogli kupić we wspomnianej sieci alkoholu i wieprzowiny. Przez muzułmanów przy kasach byli wówczas odsyłani do innych kas. Zapowiedzieli więc bojkot sieciówki.

Gdy religia danego pracownika jest restrykcyjna wobec napoju lub jedzenia, staramy się znaleźć mu odpowiednie zajęcie, np. na działach z ubraniami lub pieczywem – zapewnia rzecznik Marks & Spencer w rozmowie z „The Telegraph”.

Jeśli macie pracownika-chrześcijanina, który nie chce sprzedawać gejom kobiecych ubrań, mam nadzieję, że uszanujecie jego poglądy religijne – napisał w odniesieniu do całej sytuacji jeden z użytkowników Facebooka. 

Marks & Spencer walczy z dyskryminacją. Z tego wynika, że na konkretne prośby zawsze znajdą się odpowiedzi w postaci rozsądnego dopasowania, mając na uwadze wysoki standard obsługi klienta – powiedział rzecznik sieci. Wspomniał, że chrześcijanie nie muszą pracować w sklepach M&S w niedziele, a żydzi w sobotę. 

Trudno w takiej sytuacji ustrzec się od stwierdzenia, że paranoja politycznej poprawności osiąga coraz to wyższe etapy wtajemniczenia.


kategorie: Komentarze, Świat,
Czerwiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych