22 - 12 - 2013

Świąteczny konsumpcjonizm – zmarnowana żywność, eksploatacja pracowników


W największym uproszczeniu konsumpcjonizm polega na gromadzeniu dóbr materialnych ponad nasze potrzeby. Potwierdza to szał przedświątecznych zakupów, szczególnie jeśli chodzi o zakup produktów spożywczych.

Dla pracowników nie ma litości

Już dzisiaj można było zaobserwować nieprzebrane tłumy klientów pod marketami. Choć jest niedziela – wydawałoby się dzień odpoczynku i czasu dla rodziny oraz najbliższych, wiele osób postanowiło wykorzystać go na przedświąteczne zakupy.  

Niedzielni i przedświąteczni klienci, chcąc zdążyć przed Wigilią, nie dostrzegają jednak pracowników marketów, których sami przymuszają do wytężonej pracy. A wystarczyłoby tylko spróbować inaczej zorganizować czas zakupów, chociażby robiąc je w sobotę, aby nie przeciążać ludzi pracujących w marketach. Czy jednak w czasach szalejącego konsumpcjonizmu i egoizmu, takie myślenie jest w ogóle możliwe?  

Handlowcy dwoją się i troją, by wszystkim dogodzić. Są mocno przeciążeni – podkreśla przewodniczący sekcji krajowej pracowników handlu NSZZ „Solidarność” Alfred Bujara. Dodaje, że także w inne dni wykonują pracę, która kiedyś dzielona była na dwie, trzy osoby.

Klienci mogą pomóc pracownikom handlu nie odkładając zakupów na ostatnią chwilę, zwłaszcza w Wigilię. Byłoby dobrze załatwić sprawunki najpóźniej do 14.00. Zamknięcie sklepu nie oznacza bowiem zakończenia pracy. Trzeba posprzątać, rozliczyć kasę, zabezpieczyć towar. Apel o wcześniejsze zakończenie handlu w Wigilię kierowany jest także do pracodawców.

Kupują i... wyrzucają

Co roku podczas każdych świąt Polacy marnują ogromne ilości jedzenia. Aż 39 proc. z nas zadeklarowało, że wyrzucają jedzenie po świętach, długich weekendach, a coraz częściej nawet na co dzień – informuje portalspożywczy.pl.

Z badań przeprowadzonych przed Federację Baków Żywności wynika, że aż 39 proc. Polaków przyznało się do marnowania jedzenia. Zdaniem koordynatorki zbiórek żywności  Anny Głogowskiej z Radomskiego Banku Żywności jest to coraz częstsze zjawisko.

Żywność najczęściej marnujemy podczas robienia nieprzemyślanych zakupów. Najbardziej widoczne jest to w okresie świątecznym. Polacy lubią świętować i mieć syto zastawiony stół, dlatego kupują ogromne ilości jedzenia, których nie są w stanie potem spożytkować. 


kategorie: Komentarze, Kraj,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych