20 - 11 - 2013

Inaczej o klimacie


Modnym i nośnym medialnie argumentom o negatywnym wpływie człowieka na klimat, co jakiś czas przeciwstawiają się naukowcy, których głos jest słabo słyszalny, a nawet bagatelizowany.

I tak, w dobie szczytów klimatycznych czy wystąpień wspieranych przez mass media aktywistów z Greenpeace, bez większego echa przeszło ogłoszenie raportu pt. „Rewizja Zmian Klimatu II – nauki fizyczne”, przygotowanego przez Pozarządowy Międzynarodowy Zespół ds. Zmian Klimatu (NIPCC).

NIPCC, w skład którego wchodzą naukowcy z całego świata, w tym fizycy, geolodzy, klimatolodzy i chemicy m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Australii, Indii, Niemiec, Norwegii, Szwecji, Kanady, Danii, Rosji, Wielkiej Brytanii i Estonii, dowodzi, że wzrost stężenia ilości dwutlenku węgla w atmosferze nie powoduje większych zmian klimatycznych. Z raportu możemy się również dowiedzieć, że dwutlenek węgla jest łagodnym gazem cieplarnianym, który wywiera znikomy wpływ na efekt cieplarniany. Tu większą rolę upatruje się w promieniach słonecznych.     

Z raportu przygotowanego przez NIPCC, które nie zgadza się z uprawianiem polityki wokół spraw klimatycznych przez Organizację Narodów Zjednoczonych i podległy jej Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu (IPCC), wynika także, że obecnie występujące zmiany klimatyczne nie stanowią odchylenia od normy i nie są bezpośrednio wynikiem działalności człowieka w sensie globalnym. Na Ziemi występuje niedostatek dwutlenku węgla, gazu, który jest niezbędnym składnikiem odżywczym roślin, dlatego ograniczanie emisji przemysłowych C02 za wszelką cenę jest pozbawione logicznego sensu.

Raport powinien otworzyć oczy światowych przywódców, którzy padli ofiarą skandalicznego klimatycznego dyktatu IPCC– uważa recenzent raportu prof. M.I. Bhat z Wydziału Geologii i Geofizyki w Kaszmirze. Twierdzenie IPCC, że globalny poziom podnosi się ze zwiększoną szybkością i następuje zalewanie wodą tropikalnych atoli koralowych nie zgadza się z obserwowanymi faktami i musi zatem zostać odrzucone jako poważna dezinformacja – powiedział kolejny recenzent raportu, znany ekspert ds. paleofizyki i geodynamiki prof. Nils-Axel Moerner z Uniwersytetu w Sztokholmie.

W raporcie poddaje się również w wątpliwość teorię o topnieniu lodowców w wyniku większej obecności gazów cieplarnianych i zaznacza, że nie istnieją żadne dowody na wiązanie obecnych zmian klimatycznych z ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Wszelkie zmiany klimatyczne z kolei wpisują się w charakter wszelkich zmian na przestrzeni wieków i nie są niczym wyjątkowym.

NIPCC uważa, że obecnie prowadzona polityka klimatyczna przez społeczność międzynarodową, która pochłonęła już wydatki rzędu setek miliardów dolarów, nie przynosi spodziewanych rezultatów, a powyższe środki publiczne mogłyby zostać lepiej wykorzystane z pożytkiem dla obywateli.

Oczywiście wszystkim biorącym udział w debacie o zmianach klimatycznych powinno zależeć na wypracowaniu obiektywnej bazy informacyjnej o wpływie dwutlenku węgla na naszą planetę, ale niemożliwością będzie osiągnięcie takiego stanu rzeczy bez obiektywnej i rzeczowej debaty wielu zainteresowanych stron.

Tymczasem dzisiaj jesteśmy świadkami zjawiska dysproporcji w możliwościach prezentowania tych argumentów na korzyść osób czy lobby, które posługując się proekologiczną retoryką, narzucają swój dyskurs i tok rozumowania stronie przeciwnej.    

Na podstawie: PAFERE


kategorie: Komentarze, Świat,
Sierpień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych