19 - 09 - 2013

Warszawa: wykład historyka IPN o komunistycznych katowniach na Pradze


14 września o godzinie 17, w podziemiach Bazyliki Katedralnej św. Floriana i św. Michała Archanioła na warszawskiej Pradze, miał miejsce krótki, ale treściwy wykład historyka IPN Jacka Pawłowicza. Został on zorganizowany w związku z 69. rocznicą wkroczenia na Pragę wojsk sowieckich. Poprzez jego treść chciano uczcić pamięć ofiar sowieckiego terroru.

Wykład toczył się wokół tematu terroru komunistycznego, jakiego doświadczyli warszawianie w  katowniach NKWD i UB w latach 1944-1954, mieszczących się na Pradze.

Historyk IPN wymienił kilka miejsc, gdzie komuniści torturowali i mordowali Polaków. Jednym z nich była kwatera główna NKWD do jesieni ’45 roku, mieszcząca się na Strzeleckiej 8, następnie przemianowana na kwaterę UB. W celach budynku przy Strzeleckiej 8 zachowały się rysunki więźniów. IPN utworzył tam centrum edukacyjne.

Drugim z miejsc, gdzie komuniści mordowali Polaków, była katownia-więzienie przy ulicy 11 listopada, od lutego ’45 roku areszt karno-śledczy. Liczba ofiar, które trafiły do tego miejsca, jest porównywalna z czarną listą z ulicy Rakowieckiej. Śladów po tej katowni już nie ma. Stoi tam tylko pomnik.

Kolejny budynek kaźni znajdował się na ulicy Sierakowskiego 7, który wyróżniał się małymi celami, więc można sobie tylko wyobrażać, jakim katuszom byli w nich poddawani zatrzymani. Charakterystycznym dla tego miejsca była rozbudowana część dla funkcjonariuszy, z sauną i basenem, które znajdowały za ścianą wspomnianych cel.

Trybunał wojenny Armii Czerwonej znajdował się z kolei na Jagiellońskiej 8. Na dziedzińcu przy Jagiellońskiej 8 znajdował się także areszt, a tam doły w ziemi, w których komuniści przetrzymywali ludzi. Tam też dochodziło do morderstw na więzionych.  

Z tych bardziej znanych miejsc kaźni prelegent wymienił jeszcze komendę na Cyryla i Metodego, która jeszcze do lat ’90 była siedzibą SB. Wspomniano również o obozie w Rembertowie, gdzie był więziony August Emil Fieldorf „Nil”. Miejsce znane m.in. z tego, że z 20 na 21 maja 1945 roku, w wyniku akcji  antykomunistycznego podziemia, uwolniono z tego obozu ponad 500 więźniów.

Jacek Pawłowicz wspomniał również o miejscu pochówku osób, które nie wytrzymały tortur i przesłuchań, stosowanych przez przedstawicieli nowej okupacyjnej władzy. Mieści się ono na prawo od znanej kwatery na tzw. łączce, gdzie niedawno zidentyfikowano szczątki zadręczonych i zamordowanych przez władzę komunistyczną Hieronima Dekutowskiego „Zapory” i Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”.


kategorie: Kraj,
Maj 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych