28 - 07 - 2013

Mielec: „Pikieta zwolenników unijnych limicików” (relacja + foto)


W sobotnie popołudnie, w centrum Mielca odbyła się pikieta, której celem było zaprezentowanie argumentów na potwierdzenie negatywnego wpływu megabiurokratycznej Unii Europejskiej na sytuację społeczno-ekonomiczną w naszym kraju.

Pikietę firmował główny pomysłodawca tej inicjatywy, czyli Patriotyczny Mielec, a w roli współorganizatorki wystąpiła tutaj Opcja Społeczno-Narodowa. Wsparcia swoją obecnością udzielili natomiast działacze Narodowego Rzeszowa.

Pikieta zgromadziła łącznie kilkanaście osób. Ponieważ odbywała się ona w centrum miasta o naszych postulatach dowiedzieli się również zwykli przechodnie, których część przystawała, aby wysłuchać przemówień. Rozdawane były ulotki, które zawierały wyliczenia, ukazujące straty Polski wynikające z członkostwa w UE.

Cześć otrzymała również... marchewki ze specjalnym unijnym certyfikatem, który nadawał tym warzywom status owocu. Miało to ukazywać absurdalność decyzji, jakie unijni biurokraci podejmują pod wpływem różnego rodzaju grup interesu.      

Ze swoimi przemówieniami zaprezentowali się kolejno aktywiści Patriotycznego Mielca i Opcji Społeczno-Narodowej. Z inicjatywy PM przemawiał również Leszek Midura oraz prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak, z którym weszliśmy w krótką wymianę zdań na spotkaniu, jakie odbyło się z nim po pikiecie.

W obliczu natarczywej propagandy unioschizofreników i politykierów wszelkich formacji, przeprowadzanie tego rodzaju pikiet ma ogromne znaczenie dla rzetelnego informowania społeczeństwa, co w dalszej kolejności musi przekładać się na wzrost wiedzy społecznej, tak potrzebnej dziś do podejmowania świadomych obywatelskich wyborów. Dlatego członkostwo Polski w UE należy poddawać nieustannej krytyce.

Dlaczego jeszcze warto podejmować tego typu inicjatywy? Po pierwsze dlatego, że owa krytyka oznacza dziś dbałość o polskie interesy (te unijne polegają głównie na narzucaniu swojego dyktatu), po drugie dlatego, że Unia w kryzysie potwierdza, że jest wyrazicielką przede wszystkim interesów bogatych krajów unijnych, głównie Niemiec (a to wymaga zasygnalizowania naszego stanowiska w celu ugrania stosownych profitów, podobnie jak czyni to obecnie chociażby Wielka Brytania), a po trzecie dlatego, żeby pobudzać ludzi do samodzielnego myślenia i działania, co powinno zachęcać do zdecydowanego protestu przeciwko fatalnym warunkom bytowym w naszym kraju.


Lipiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
161718 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych