04 - 06 - 2020

Siła przebicia demokratycznych protestów


Okazuje się, że z pozoru oderwane od spraw wielkiej wagi protesty społeczne, mogą poważnie wpłynąć na międzynarodowe relacje gospodarcze i polityczne. Mowa o niedawnych manifestacjach w Hongkongu, których tłumienie przez lokalne władze podporządkowane Chinom, wpłynęło na negatywne postrzeganie chińskiej protekcji nad tą autonomią.

Władze Chin idą jeszcze dalej, dążąc do zanegowania specjalnego statusu autonomii Hongkongu.Niedawno wydały rozporządzenia, w których dopuszczają działalność na terenie autonomii służb bezpieczeństwa. W oficjalnych rozporządzeniach mówią dużo o tzw. walce z „separatyzmem”. Domniemywa się, że te działania doprowadzą ostatecznie do usunięcia przywilejów dla Hongkongu na gruncie handlowym i finansowym, co z pewnością odbije się na relacjach z wieloma krajami, w tym USA, które takie przywileje wobec Hongkongu jeszcze respektują.

Rozwój dyktatu chińskiego nad Hongkongiem, co będzie w konieczności wiązało się z zanegowaniem jego autonomii, jest też bacznie obserwowany nie tylko przez rządy poszczególnych państw. Nie zapominajmy, że Hongkong to ewenement gospodarczy w tym regionie, określany mianem centrum finansowego. To właśnie biznes może przestraszyć się obecnej sytuacji, a na tłumienie protestów i wprowadzanie chińskiego modelu rządzenia, może zareagować ograniczeniem inwestycji.

Powstaje pytanie: czy demokratyczne nastroje społeczne w Hongkongu mogły kiedykolwiek wygrać konfrontację z autonomicznymi zapędami obecnych zarządców tego terytorium, czyli Chin?

Czytaj również:

Hongkong na fali protestów. Co może się zdarzyć?

TeO



kategorie: Komentarze, Protest, Region,
Sierpień 2020
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych