22 - 03 - 2020

Korea Południowa: liberalny model walki z epidemią odnosi sukces


Społeczeństwo koreańskie bardzo dobrze radzi sobie z epidemią koronawirusa bez restrykcyjnych i odgórnych ograniczeń administracyjnych. Duża zasługa w tym odpowiedzialności obywatelskiej, którą jak widać, Koreańczycy bardzo dobrze rozumieją.

Nie potrzeba silnej władzy, która ograniczy działalność gospodarczą, a nawet zabroni przemieszczania się ludności. Wystarczy sprawna organizacja i odpowiedzialność społeczna, żeby skutecznie walczyć z epidemią. Korea Południowa jest tego najlepszym przykładem.

Jeszcze pod koniec lutego Korea notowała wysoki wskaźnik zakażeń koronawirusem. Obecnie odsetek osób, u których stwierdzono COVID-19, znacznie spadł. Liczba śmiertelnych przypadków zamyka się w 1 proc. Dla porównania: w Chinach, gdzie epidemia miała swój początek, jest to około 4 proc.

Tamtejsza władza postanowiła powstrzymać się od stosowania wielkich administracyjnych ograniczeń, a skupiła się raczej na szerokim informowaniu ludzi o skali zakażenia w społeczeństwie i najbliższej okolicy. Ludzie mają dzięki temu pełny ogląd sytuacji, przez co zachowują się bardziej racjonalnie i odpowiedzialnie. Nie zastosowano również zakazu wychodzenia z domów, choć władze namawiają do ograniczania kontaktów z innymi ludźmi. Nie zamknięto granic, choć obowiązuje kwarantanna dla osób przylatujących z Europy.

Koreańczycy postawili też na masowe darmowe badania pod kątem wykrycia zakażenia u osób z objawami, jak i dla chętnych, którzy za taki test muszą już zapłacić. Osoby mające kontakt z zakażonym są szybko namierzane i izolowane, tak aby uniknąć dalszego rozprzestrzeniania się wirusa. Co ciekawe, osobom tym, jak informują chociażby media, rząd zagwarantował na obowiązkowej 14-dniowej kwarantannie niezbędne produkty, w tym wyżywienie.

Przykład koreański jest ciekawy, gdyż wydaje się, że trudno byłoby zastosować ten model walki z zagrożeniem epidemiologicznym w społecznościach podchodzących bardzo luźno do kwestii odpowiedzialności za drugiego człowieka. Jak już pisaliśmy na naszych łamach, wolność wiąże się z odpowiedzialnością, i tylko wtedy jest ona prawdziwą wolnością. Gdy nie ma tej odpowiedzialności, mamy raczej do czynienia z samowolą, niż wolnością.

Z wolności trzeba po prostu umieć korzystać, a do tego jest potrzebna świadomość obywatelska, co do skutków i wpływu swojego zachowania na ogół społeczeństwa, a nie tylko na siebie i swoich najbliższych. Społeczeństwa, które nie mają odpowiedzialności, muszą stosować się do państwowych ograniczeń, które i tak nie dają dużej gwarancji na stosowanie się do nich, jeśli ludzie mają tendencje do zachowań egoistycznych, na przykład łamiąc zasadę kwarantanny.  

Koreańczycy udowadniają, że potrafią myśleć odpowiedzialnie, czyli w kwestii bezpieczeństwa stawiają na wolność działania, a nie państwowy protekcjonizm. I jak widać, dobrze na tym wychodzą.

Czytaj również:

Władza i wirus kontra moje bezpieczeństwo

TeO



kategorie: Komentarze, Świat, Zdrowie,
Lipiec 2021
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych