2020-12-01

Książka: Wojciech Hadaj „Moja Legia”. Warszawa 2018


Wojciech Hadaj może uchodzić za kontrowersyjnego, a ponieważ z zawodu jest dziennikarzem, innymi słowy – przynajmniej z założenia potrafi pisać, otrzymujemy ciekawą w swoim przesłaniu książkę.

Ciekawą może dlatego, że osobistą, naszpikowaną własnymi przemyśleniami o środowisku piłkarskim na poziomie zawodowym. Gdy dołożymy do tego dość specyficzne usposobienie autora, który przyznaje się często do niewłaściwego zachowania, choć sam nie jest wolny od pouczania innych na tym polu, robi się na tyle ciekawie, że warto poświęcić tej publikacji kilka wieczorów.

Były spiker piłkarskiej Legii nie miał pod koniec swojej przygody z futbolem dobrych notowań u fanatyków warszawskiego klubu, do czego zresztą odnosi się w swojej książce. Jej podstawowym przesłaniem nie są jednak relacje z kibicami a subiektywna i dodajmy – mocno krytyczna analiza środowiska piłkarskiego. Można powiedzieć, że w książce powtarzają się dobrze znane slogany w stylu – piłkarze są przepłacani. Do tego dochodzą jeszcze wspomnienia odnośnie do zachowań szerszego grona ludzi oficjalnie, czyli zawodowo związanych z klubem.

Jeśli więc szukać powodu, dla którego książkę tę można uznać za inną od podobnych, to jest nim z pewnością komplementarność oceny całego środowiska związanego z futbolem, choć w wymiarze tylko legijnym, i przypomnijmy – na gruncie czysto publicystycznym. Autor widział i słyszał przez tych kilka lat pracy w Legii sporo, a teraz się tym dzieli zgodnie z własną interpretacją pewnych zachowań. Oczywiście nie wszędzie padają nazwiska, ale opisane zdarzenia i sytuacje wiele mówią o naszej klubowej piłce, bo nie oszukujmy się, jest to po części opis naszej polskiej rzeczywistości w piłce klubowej.        

Mnie książka ta w niczym nie utwierdzała, ani niczego nowego nie ukazała. Dla mnie piłka w wydaniu zawodowym już dawno temu przestała być atrakcyjna, a jej „podziwianie” ograniczam zazwyczaj do sprawdzenia wyniku. Nie ukrywam, że to mecze na trybunach lub w okręgówkach wzbudzają u mnie jeszcze jakiekolwiek emocje. Inna sprawa, że od oglądania sportu wolę go uprawiać osobiście. Osoby, które nie preferują mojego podejścia w tej materii, mogą interesować się poczynaniami jakichś piłkarzy, pobudzać swoją wyobraźnię, czytając opisy na temat ich życia prywatnego, żeby potem mieć na przykład argumenty do krytykowania i nigdy niewychodzącego z mody publicznego biczowania konkretnych grajków za ich wyskoki. Myślę, że książka Hadaja dostarcza takich argumentów ludziom, którzy jeszcze wierzą w piłkę.

G.


 


 
 
Czerwiec 2021
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych