2019-01-08

Książka: Marek Bobakowski „Grzegorz Lato”, Łódź 2015


Grzegorza Laty nikomu w Polsce chyba nie trzeba przedstawiać. Dorobek sportowy Laty jest znaczący, a mimo sukcesów, które odnosił przecież ładnych parę lat temu, nadal większość nie tyle kibiców, co zwykłych ludzi przypomina sobie emocje z pamiętnych mundialów z jego udziałem. Dla młodszej części kibiców Grzegorz Lato to niechlubny prezes PZPN, którego kadencja w odbiorze opinii publicznej naznaczona była wieloma skandalami.

Warto wspomnieć na wstępie, że sylwetka słynnego piłkarza, przedstawiona przez autora książki, nie jest nieskazitelna. Poznajemy dziecięce i młodzieńcze lata życia piłkarza, jego ciężkie doświadczenia i całą drogę sportową. Książka napisana jest bardzo prostym językiem, wolna od zawiłych sformułowań, czego pozytywną zaletą jest to, że można ją szybko pochłonąć, negatywną:  niedosyt.
   
Z lektury wyłania się obraz człowieka z trudnym charakterem, przekonanego o swojej wyjątkowości. Zazwyczaj tego typu osobowości nie cieszą się sympatią, jednak Lato miał coś, co zjednywało mu rzesze kibiców, a mianowicie wielki piłkarski talent. I choć jako osobę ciężko jest go scharakteryzować, gdyż bez bliższego poznania nie można nikogo oceniać, to jako piłkarz był znakomity.

Idąc za tezą autora, aż żal, że jego młodość przypadła na czasy, kiedy to nie miał szans, tak jak współcześni piłkarze, na błyskotliwą karierę zagraniczną z wielocyfrowymi kontraktami. Na pewno jednak dzięki sportowi, zdecydowanie łagodniej znosił trudy życia w PRL i powodziło mu się lepiej niż przeciętnemu Kowalskiemu. 

Kariera Laty przypadła na złote czasy polskiej piłki, kiedy to reprezentacja kraju zdobywała najwyższe miejsca w światowych rozgrywkach, a w kraju triumfy zaczęła święcić drużyna z rozwijającego się lotniczego miasta — Stal Mielec. Wielu piłkarzy tego klubu było powoływanych do reprezentacji, a w mieście, jak i w całym kraju zapanował piłkarski szał. Lato mógł już wtedy czuć się popularnym i rozpoznawalnym, kibice okazywali mu wtedy wiele sympatii.

Na podstawie życia i kariery piłkarza możemy zapoznać się z częścią historii polskiej piłki, od czasów tzw. komuny po współczesny futbol. Na tym tle widzimy, jak zmieniał się ten sport na przestrzeni lat i jak prężną stał się finalnie machiną, ze znienawidzonym przez wielu związkiem piłkarskim na czele.

Lato przeszedł w swym życiu wiele etapów, od sportowca, przez polityka po działacza sportowego. Można śmiało rzec, że jego poczynania po zakończeniu kariery sportowej nie przysporzyły mu sympatii, a co więcej, może nawet odebrały dotychczasową. 

Czasy prezesury w PZPN to czasy skandali, rozdmuchiwanych przez media domniemanych afer korupcyjnych i wielu gaf Laty, które do dziś można podziwiać w sieci. Autor przytacza w książce wiele opinii ludzi sportu na temat działalności Laty i niestety odnosi się wrażenie, że większość z nich nie jest przychylna prezesowi. Wytyka się mu brak dokonania zmian w skostniałych strukturach związku, nieznajomość języka angielskiego, tak niezbędnego na wysokim stanowisku oraz pobieranie kolosalnych pieniędzy z tytułu piastowania stanowiska i kierowania spółką przygotowującą Euro 2012.

Podczas swojej kadencji Lato musiał mierzyć się z nieprzychylnymi związkowi kibicami oraz dziennikarzami, swoją postawą często sam dolewając oliwy do ognia. Tak to niestety było, że zachowanie prezesa zamiast łagodzić zaogniało konflikt. Z książki wynika, że Lato ma nieustępliwy lub wręcz kłótliwy charakter i ciężko było mu się przyznać do porażek, przez co być może jego prezesura do dziś odbierana jest negatywnie.

Grzegorz Lato jest postacią, obok której nie da się przejść obojętnie. Dla młodszej części czytelników książka będzie dobrą sposobnością na poznanie sylwetki piłkarza, a dla starszych przypomnieniem czasów świetności polskiej piłki. 
 
N.


 
 
Marzec 2019
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych