2017-05-22

Wolnościowe koncepcje samoorganizacji w dzisiejszej Syrii


Wojna domowa w Syrii, w którą angażują się rządy USA, Rosji oraz Turcji, walki z tzw. Państwem Islamskim, są przedstawiane w mass mediach tylko w kontekście działań zbrojnych czy rozstrzygnięć politycznych pomiędzy poszczególnymi państwami.

Za to prawie wcale nie słychać o losie tamtejszej ludności, zmuszonej organizować sobie życie w ciężkich warunkach wojennych. O zwykłych ludziach słyszymy tylko wtedy, gdy Europę dotyka problem uchodźców. O sposobach na przetrwanie tych, którzy pozostali w Syrii, wiemy niewiele.

Tymczasem ludność zamieszkała na ogarniętych wojną terenach stara się egzystować, organizując w obrębie swoich społeczności, bliższych i dalszych. Co ciekawe, jest to organizacja nie do końca pozbawiona pewnych motywacji światopoglądowych, czerpiących wprost bądź pośrednio z koncepcji wolnościowych, w tym anarchistycznych.

Gdy wojna ogarnęła Syrię, tamtejsze państwo, jako forma organizacyjna, siłą rzeczy straciło kontrolę nad częścią terytorium. Czy oznaczało to zupełny chaos i dezintegrację życia społecznego? Otóż nie, gdyż okazało się, że nawet w tak niesprzyjających okolicznościach ludzie oparli swoje życie na zorganizowanych przez siebie lokalnych autonomiach. Pojawiły się lokalne rady, odpowiedzialne za zapewnienie swoim mieszkańcom podstawowych środków do życia, w tym m.in. energii i żywności.

Podstawy ich funkcjonowania tworzył syryjski anarchista Omar Aziz, tłumacząc, czym taka rada powinna być, jak i angażując się bezpośrednio w powstawanie części z nich. Uważał, że lokalnie zorganizowane autonomie i lokalne rady nie mogą działać na zasadach, na których opiera się państwo. Dla przeciwwagi muszą więc być niehierarchiczne i opierać się na samoorganizacji oraz samopomocy. To mają być lokalne związki różnych inicjatyw, które nie wyrastają ponad inne projekty, i które łączy kooperacja i demokratyzacja.

Powstała więc rzecz prawdziwie rewolucyjna na tych terenach, która można powiedzieć, nie miała racji bytu w okresie stabilności państwa syryjskiego – przesunięcie ośrodka władzy na dół, do ludzi. Wspomniane rady, w zależności od specyfiki terytorialnej, plemiennej i wyznaniowej, zostały zasilone lokalnymi przeciwnikami Assada, ekspertami w różnych dziedzinach, członkami wspólnot etnicznych i wyznaniowych. Trudno stwierdzić, z racji ciągle zmieniającej się sytuacji na froncie wojennym, jakie jest ich obecne położenie, ale wiemy, że rady te potrafiły zachować niezależność od grup zbrojnych i politycznych, zaangażowanych w konflikt wojenny.

Wiemy niestety, jaki los spotkał Omara Aziza. Pod koniec 2012 roku został on aresztowany przez syryjskie siły państwowe. Zmarł w więzieniu na chorobę serca po trzech miesiącach od zatrzymania, przed swoimi 64 urodzinami. Postać tego intelektualisty i anarchisty na pewno zapisała się nie tylko w historii syryjskiego, ale i światowego ruchu wolnościowego. Swoją działalnością udowodnił, że oddolne formy organizacji mogą funkcjonować nawet przy niesprzyjających warunkach zewnętrznych.

To jednak nie ostatni przykład oddolnej organizacji z tego rejonu świata, jaki do nas płynie. Inne formy autonomii, również oparte na koncepcjach anarchistycznych, znajdziemy wśród Kurdów.

Kurdowie stanowią jedną ze stron konfliktu syryjskiego, a ich działania militarne skupiają się na walkach z tzw. Państwem Islamskim. Aktywność na tym polu wykazują Powszechne Jednostki Obrony (YPG), gdzie indziej przedstawiane jako Ludowe Siły Samoobrony, ramię zbrojne autonomii Kurdów, tzw. Rożawy, jaka powstała na północy Syrii przy granicy z Turcją (warto też zaznaczyć, że w walkach z islamistami czynny udział biorą również kobiety). Rząd w Turcji widzi w tej organizacji terytorialnej Kurdów zagrożenie dla swoich państwowych interesów. Tymczasem rząd USA od pewnego czasu, bo nie od początku, wspiera syryjskich Kurdów w walce z Państwem Islamskim.

Rożawa (niektórzy używają zwrotu Rojava), składająca się z trzech jednostek terytorialnych, ogłosiła swoją niezależność z początkiem stycznia 2014 r. Każda z prowincji powołała swój parlament i jednostki zarządzania typu sądy itp. Region ten jest pod wpływem kurdyjskiej Partii Zjednoczenia Demokratycznego (PYD), która propaguje w tym regionie koncepcje Abdullaha Ocalana, więzionego w Turcji lidera Partii Pracujących Kurdystanu (PKK). Po co ta partyjna wyliczanka? Otóż, propagowane w regionie koncepcje samoorganizacji Ocalana, nazywane demokratycznym konfederalizmem, są z kolei inspirowane ideą anarchisty Murraya Bookchina.

Podział administracyjny autonomii Rożawa jest następujący: większe komuny mają swoje komitety, które zajmują się edukacją, żywnością, zaopatrzeniem, obroną itd. Komuny tworzą rady, skupiające reprezentantów komun i partii. Dopiero rady łączą się z administracją danej prowincji. Wpływ Bookchina przejawia się w tym, że zamiast scentralizowanego państwa, Kurdowie próbują oprzeć swoją wizję funkcjonowania organizacji społecznej na regionalnych samorządach i lokalnej autonomii. Odwołano się tutaj do demokracji bezpośredniej, w pewnym stopniu założeń ekologicznych, a także równości płciowej. Wprowadzono nawet parytety dla kobiet do rad.    

Byłby to kolejny przykład, że decentralizacja i tworzenie organizacji społecznej od dołu, w sposób możliwie jak najbardziej horyzontalny, demokratyczny, a nie hierarchiczny, jest rzeczą jak najbardziej realną. Wymaga zaplecza ideologicznego, w tym akurat przypadku inspirowanego założeniami anarchistycznymi, oraz wyraźnej woli działania ludzi, dążących do zmiany swojego położenia.

Czy jednak wspomniane przykłady samoorganizacji syryjskiej Omara Aziza lub projekt Rożawa mają przyszłość? Projekt Rożawa może zostać przystopowany przez chęć posiadania władzy, jaką może zacząć wykazywać jego główny zarządca – partia PYD. Czekamy też na rozstrzygnięcia pomiędzy państwami zaangażowanymi w konflikt syryjski, a te mogą nastąpić już wkrótce, gdyż Państwo Islamskie znajduje się obecnie w odwrocie. Pytanie brzmi – czy powrócą rządy Assada i w jakiej formie? Czy takiej, która będzie sprzyjać zachowaniu wszystkiego tego, co na drodze oddolnej samoorganizacji udało się wywalczyć zarówno Syryjczykom, jak i Kurdom?

B.



 
 
Grudzień 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych