2016-07-30

Idea: Agoryzm vs. kapitalizm


Anarchiści o sympatiach socjalistycznych wiążą terminy „wolny rynek” i „kapitalizm” z opresją i wyzyskiem. Dla anarcho-kapitalistów brak interwencji ze strony państwa na rynku jest najwyższą formą wolności. Zarówno w świecie polityki podziemnej, jak i głównonurtowej, wolna przedsiębiorczość jest w zasadzie synonimem kapitalizmu. Ale wyrażenia te nie są tożsame. Etymologia słowa „kapitalizm” ujawnia cechy całkowicie sprzeczne z koncepcją wolnego rynku czy też z filozofią anarchizmu.                   

W języku angielskim słowo „capital” („kapitał”) pochodzi z XIII wieku, kiedy to było stosowane w znaczeniu „zasadniczy”, „główny” lub „podstawowy”. Te słowa siłą rzeczy implikują istnienie hierarchii; „kapitalizm” jako zorganizowany ustrój ekonomiczny jest z natury hierarchiczny. Zamiast opisywać wolne rynki, słowo to jest synonimiczne z plutokracją, która pochodzi z greki i oznacza „rządy lub władzę bogactwa lub ludzi bogatych”. Gdy „kapitał” otrzymał swoją finansową definicję w szesnastym wieku, jego podwójne znaczenie – „pieniądze” i „główny” – utrwaliło porównanie do plutokracji. Brak dowodów na istnienie słowa „kapitalizm” przed 1854 r., gdy znaczyło ono „stan posiadania kapitału”. W 1861 r. francuski anarchista Pierre-Joseph Proudhon ukuł zwrot „kapitalizm” i określił go jako plutokratyczny ustrój gospodarczy.

W XIV w. wyraz ten konotował także śmiertelność, życie i śmierć, stąd „capital offense” (przestępstwo karane śmiercią) oraz „capital punishment” (kara śmierci). Warto rozważyć, jak w dzisiejszych czasach ludzie postrzegają pieniądze, jako kwestię życia i śmierci. Dla uczestników plutokracji duże zasoby pieniężne oznaczają wszystko, podczas gdy ich brak może być przyczyną upadku. Nasza kultura jest bombardowana fałszywą wartością, że pieniądze oznaczają bogactwo, a bogactwo oznacza życie. W rzeczywistości najpowszechniejszym przejawem kary śmierci jest narzucony system fikcyjnego pieniądza.

Tak więc kapitalizm jest systemem życia i śmierci, w którym pieniądze są na szczycie hierarchii. Takie postrzeganie tego słowa wywodzi się z badania jego etymologii w języku angielskim, ale znaczenie łacińskiego wyrazu „capitale” mówi nam jeszcze więcej.  Poza definicjami kojarzonymi z byciem na pierwszym miejscu lub na szczycie, „capitale” może też oznaczać „coś skradzionego”. To sugeruje nutę korupcji i kradzieży (co mogło wpłynąć na interpretację Proudhona, mówiącą że „własność jest kradzieżą”). Odzwierciedla także współczesną powszechną sytuację ekonomiczną: banki i rządy kradną własność ludu.

Takie rozumienie słowa „kapitalizm” pozwala na nakreślenie wyraźnego kontrastu między tym ustrojem gospodarczym a potencjałem dla prawdziwie liberalnych rynków. Teoria agoryzmu przyjęta przez kanadyjskiego zwolennika libertarianizmu Samuela Edwarda Konkina III w 1975 r. jest idealnym przedstawieniem prawdziwie wolnej przedsiębiorczości. Termin ten pochodzi od greckiego słowa „agora”, oznaczającego „plac targowy”, i odnosi się do dobrowolnego konstruowania paralelnych gospodarek podziemnych.

W przeciwieństwie do kapitalizmu, agoryzm jest kompatybilny z wszelkimi postaciami anarchizmu, niezależnie od ich pisowni. W An Agorist Primer, pierwszym i trzecim aksjomatem agoryzmu sformułowanym przez Konkina jest odpowiednio: „Najlepszym przybliżeniem wolnego społeczeństwa jest nieskorumpowana agora” i „system moralny każdej agory jest zgodny z czystym libertarianizmem” (tj. anarchizmem). Jeśli społeczność anarchistyczna utrzymuje alternatywną gospodarkę z dala od państwa, realizuje ona agoryzm, niezależnie od tego, czy ta gospodarka jest komunistyczna, wolnorynkowa, czy jakakolwiek pośrodku. W rzeczy samej, grupy anarchistyczne, które nie przyjmą modelu agorystycznego, niechybnie poniosą porażkę podczas próby uniezależnienia się od państwa i jego korporacyjnych wspólników. Chociaż agoryzm powstał w kontekście libertariańskim/anarchistyczno-kapitalistycznym, daje się równie dobrze zastosować do społeczności socjalistycznych anarchistów. Niezależnie od tego, czy cele społeczności anarchistycznej obejmują uspołecznione systemy opieki społecznej i zdrowotnej, czy alternatywną walutę i autonomiczne metody handlu, agoryzm jest jedynym rozwiązaniem. 

Anarchiści wszystkich barw muszą zasypać przepaść między teorią a działaniem. Ekonomia jest pragmatyczna, realistyczna i materialna. Bez niej społeczności anarchistyczne są jedynie filozoficzne. Agoryzm reprezentuje sposób osiągnięcia przez plemiona udanej i trwałej niezależności od państwa.

Zamiarem stojącym za anarcho-kapitalizmem jest tworzenie wolnych rynków, a nie hierarchii bogactwa. Anarcho-kapitaliści powinni rozważyć całkowite odcięcie się od etykietki kapitalizmu i zastąpienie jej takimi zwrotami, jak „wolny rynek”, „wolna przedsiębiorczość”, „woluntaryzm” i „agoryzm”. Anarcho-kapitaliści, którzy argumentują, że ich libertariańska odmiana kapitalizmu różni się całkowicie od etatystyczno-korporacjonistyczno-keynesowskiej wersji kapitalizmu, nie dostrzegają historycznej prawdy, że kapitalizm nigdy nie stworzył wolnego rynku. Ignorują też etymologiczne znaczenie tego słowa. Chociaż anarchizm ma wystarczająco wiele podziałów i argumentów semantycznych, język jest istotny. Historia słów ma znaczenie dla ludzkości i powinniśmy być świadomi głoszonych przez siebie przekazów.

►Craig FitzGerald, Jamie O’Hara (NATA-NY)



 
 
Kwiecień 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych