2018-11-28

Sport w wydaniu minusowym


Ponownie przewałkujemy temat sportu. Chłodzik coraz mocniej wdziera się do naszej strefy klimatycznej, a więc najwyższa pora przestawić się na aktywność fizyczną w wydaniu zimowym. Piszący te słowa właśnie sprawdził prognozowaną temperaturę na wieczór - właściwa minus trzy stopnie Celsjusza, odczuwalna minus siedem. Będzie więc idealnie. W sam raz, żeby pobiegać – raz z piłką, a raz za nią.

Jeśli zadbać o dobrą rozgrzewkę, to przy takich warunkach wydolność organizmu jest naprawdę poprawna. Zresztą sam chłodzik zmusza nas do ciągłego ruchu, a więc siłą własnej woli psychicznej pobudzamy swoje ciało do działania.

Naukowcy już dawno temu odkryli, że sport w chłodnych warunkach klimatycznych posiada, jako przeciwwaga do minusowej temperatury, wiele plusów. Dla chcących spalić zbędne kalorie aktywność w zimę posiada takie zalety, że redukuje zbędną tkankę tłuszczową. Po prostu organizm poświęca więcej energii, żeby dostosować się do panujących warunków zewnętrznych.
  
Inna, potwierdzona naukowo zaleta uprawiania sportu w zimę, na otwartej przestrzeni, wiąże się z profilaktyką antycukrzycową. Kiedy działamy w niskich temperaturach nasze organizmy tworzą tzw. brunatną tkankę tłuszczową. Korzyścią z jej występowania jest przeciwdziałanie insulinoodporności, która może być przyczyną cukrzycy.
  
W zasadzie to działanie w każdych skrajnych, choć może nie ekstremalnych warunkach fizycznych pobudza organizm do wzmożonego działania, tym samym przynosząc wymierne rezultaty. Wiem, sprawdzałem i polecam. Pod warunkiem rzecz jasna, że na osiąganie takich rezultatów jesteśmy nastawieni. Jeśli traktujemy sport bardziej w kategoriach rekreacyjnych, może po prostu przerzućmy się w tym czasie na aktywność fizyczną w budynkach klubowych, siłowniach itp. Jeszcze lepiej, gdy połączymy to wszystko w jedną zazębiającą się i systematyczną całość. Czyli sport pod dachem przeplatany z aktywnością na powietrzu. Byłoby cudownie dołożyć do tego odpowiednią dietę, ale z tym aspektem zdrowego trybu życia sam mam problem, więc nie będę się tutaj wymądrzał.
  
Jest jeszcze coś więcej à propos sportu w zimę. Żeby była jasność – nie tylko sportów zimowych. Zmuszenie się do wyjścia, kiedy za oknem chłód i szaruga, sprowadza się do walki ze swoimi słabościami. Krótko mówiąc – kształtuje nasz charakter i być może ratuje nas przed dawkami depresji, której nie będziemy już w stanie wytrzymać.

Po raz kolejny potwierdza się teoria, że sport pozwala zapomnieć o świecie. Jak widać, w każdych warunkach atmosferycznych.

G.


 
 
Grudzień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12
3456789
101112 13 14 15 16
17 181920212223
24252627282930
31
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych