2016-10-24

Decyzja centralna – podwyżek nie będzie / Własność pracownicza w miejsce własności szefów / Anarchistyczne miasto w Norwegii


Decyzja centralna – podwyżek nie będzie

Nie będzie jednak podwyżek wody w najbliższym czasie. Przynajmniej na razie. Takie decyzje podjęto, oficjalnie, na posiedzeniu Rady Ministrów.

Czyli najpierw sprawę rozdmuchały, a następnie zakończyły instytucje państwowe. Zaszczyt obrońcy przed podwyżkami został przypisany premier państwa, Beacie Szydło, która miała podjąć w tej sprawie osobistą decyzję.

Z jednej strony to dobrze dla naszych portfeli. Z drugiej trzeba się poważnie zastanowić, w jaki sposób Umiłowani Przywódcy Kochanego Państwa podejmują za nas decyzje. Nie widać w tym bowiem rachunku ekonomicznego, a jakieś centralne planowanie połączone z monarszym przekonaniem o zbawczej roli władzy. A takie rządzenie, jak pokazuje historia, nie niesie ze sobą dla zwykłych szaraczków nic dobrego.


Własność pracownicza w miejsce własności szefów

Czy przejmowanie przedsiębiorstw pod demokratyczny zarząd pracowników oznacza jakieś zaczątki zmiany mentalności społecznej? Z tej obecnej, towarowej, kapitalistycznej, szefowskiej na produkowanie zgodne z zasadami kooperatywy, współpracy i na potrzeby ludzi, a nie na pomnażanie zysków wielkich posiadaczy majątków. To chyba dobry kierunek. Może udałoby się uniknąć w ten sposób wiele negatywnych zjawisk zarówno społecznych (konsumpcjonizm), jak i ekologicznych (degradacja środowiska naturalnego).

(...) Zjawisko przejmowania zakładów pracy stało się najbardziej widoczne i znane w Argentynie, w odpowiedzi na kryzys z 2001 i 2002 roku – a następnie rozpowszechniło się na całym świecie. (...)

Nowyobywatel.pl


Anarchistyczne miasto w Norwegii

Dobrze, że swoje zdanie mógł przy tej okazji wyrazić p. J. Korwin-Mikke. Nakreślił w ten sposób różnicę w pojmowaniu wolności pomiędzy zwolennikami podobnych pomysłów a zwolennikami swojej partii. Tym ostatnim zapewne ciężko jest sobie wyobrazić sytuację, że ludzie sami mogą się dogadać w kwestii sprawowania porządku publicznego, czego efektem nie musi być od razu, obdarzona możliwością stosowania przymusu bezpośredniego w imię państwa, czyli grup uprzywilejowanych – policja w rozumieniu obecnym. Wariantów może być kilka. Środowisko zwolenników partii JKM raczej nie analizuje także możliwości rządzenia się w sposób demokratyczny, równościowy, stąd święte przekonanie, że „ktoś tym wszystkim przecież musi zarządzać”. W domyśle: wódz, wybrańcy narodu itp. zbędne instytucje. Demokratyczne rady bez uprzywilejowania, wspólnota ludzi we własnym zakresie i przecież dla własnych korzyści, jakie płyną z utrzymania porządku. Jeszcze raz – bez wyodrębnionych jednostek militarno-karnych, trzymających społeczeństwo w ryzach podporządkowania się woli biurokratycznej mniejszości. Oj, to myślenie nie jest chyba po drodze konserwatywnych liberałów kolejnego wcielenia partii JKM.

W Norwegii ma powstać pierwsze prawdziwie libertariańskie miasto o nazwie Liberstad. Nie będzie w nim policji, jakiejkolwiek lokalnej władzy i podatków. Pomysłodawcy projektu obiecują przyszłym mieszkańcom pełną anarchię....

Prawdaobiektywna.pl



 
 
Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych