2016-02-15

O jawność działalności instytucji publicznych / Polacy na emigracji / Państwo uszczelnia aparat represji finansowej


O jawność działalności instytucji publicznych

Byłoby dobrze, gdyby ludzie mieli dostęp do informacji z zakresu wydatkowania pieniędzy publicznych. W końcu to ich pieniądze. To pierwszy krok do przejęcia nad nimi kontroli. W ten sposób mogłaby też w jakimś niewielkim stopniu wzrosnąć świadomość obywatelska, pobudzona kontrolowaniem przepływu środków finansowych. Zawsze coś, choć w warunkach rezygnacji z zaangażowania obywatelskiego, w czym spora zasługa zniechęcającego do tego zaangażowania państwa, i tak niewiele.

Dziennik Gazeta Prawna informuje o planach Prawa i Sprawiedliwości dotyczących wprowadzenia ustawowego obowiązku publikowania rejestrów umów zawieranych przez instytucje publiczne. Do dyskusji pozostaje, jakich instytucji miałoby to dotyczyć. Jeśli rzeczywiście takie rozwiązanie zostałoby wprowadzone, byłby to wielki sukces oddolnej akcji obywatelskiej po niecałych trzech latach starań.

Siecobywatelska.pl


Polacy na emigracji

To zastanawiające, że mimo wszystko z państwa zwanego polskim wyjechało lub chce wyjechać tak mało osób. Widocznie kwestie osobiste biorą górę nad życiem w ekonomicznym zawieszeniu i tym, co przyjęło się określać mianem „egzystowania”. Tak czy owak statystyki osób emigrujących utrzymują się na swoim stałym wysokim poziomie. Ciekawe spojrzenie na emigrację zarobkową w formie wywiadu.

W Wielkiej Brytanii chce zostać 54 proc. emigrantów, w Niemczech 40 proc., a w Holandii 34 proc. Pamiętają jednak o rodzinie w kraju. Od 2004 roku emigranci przesłali do Polski aż 39 mld euro – mówi Iza Chmielewska, autorka raportu „Transfery z tytułu pracy Polaków za granicą w świetle badań NBP”.

Forsal.pl


Państwo uszczelnia aparat represji finansowej

Trzeba wiedzieć, co w trawie piszczy. Państwo dozbraja system i chce być bardziej skuteczne. Dla nich zyski, a dla ludzi – ujmijmy to w ten sposób: ostrzeżenie.

Firmy muszą zainwestować w dostosowanie swoich systemów finansowo-księgowych. Od lipca br. kontrolerzy podatkowi będą mogli wymagać od przedsiębiorców Jednolitego Pliku Kontrolnego, czyli ujednoliconych w formie dokumentów. Ma to ułatwić i przyspieszyć kontrole fiskusa oraz uszczelnić system. Resort finansów szacuje, że dzięki JPK w pierwszym roku działania do budżetu wpłynie dodatkowe 200 mln zł – mówi Piotr Ciski, dyrektor zarządzający Sage.

Biznes.onet.p


 


 
 
Czerwiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych