2016-01-07

Jeszcze większy dostęp do naszych danych / Znikają księgarze / Zryw Indian w Chiapas


Jeszcze większy dostęp do naszych danych

I tak krok po kroku, pomału w stronę powiększania kontroli nad społeczeństwem. Ciekawe, jaki będzie tego finał? Do jakiego stopnia rozwinie się opresyjność państwa w przyszłości? Jaką formę przybierze inwigilacja?  

Adam Bodnar: Dostęp do danych w sieci będzie miała nie tylko policja, ale również inne służby. Czyli znów będzie bardzo szeroko, do dużej ilości informacji, bez konkretnej kontroli i jasnych procedur.

Prawo.gazetaprawna.pl


Znikają księgarze

Docierają informacje, że Chińczycy mogą stać za porwaniami księgarzy z Hongkongu, którzy nieprzychylnie ustosunkowują się do władz w Pekinie. Przypomnijmy, Hongkong posiada obecnie autonomię (od kiedy wycofała się z niego brytyjska administracja), ale ostatecznie ma zostać wchłonięty przez Chiny. Miejscowe władze raczej sprzyjają nowym panom, którzy oficjalnie nie mogą mieszać się w sprawy autonomii. No właśnie, tylko oficjalnie. Podejrzewa się, że Chińczycy odpowiadają za zniknięcie nieprzychylnych nowej władzy księgarzy z Hongkongu. Mowa m.in. o Gui Minhai, właścicielu wydawnictwa Mighty Current czy 65-letnim Lee Bo, właścicielu księgarni Causeway Bay Bookstore. Władze mogły zareagować w ten sposób na fakt, że Chińczycy, którzy odwiedzają Hongkong, masowo zaopatrują się tam w literaturę, która jest zakazana w Chinach.

Czyli tak może wyglądać kolejny etap podporządkowania społeczeństwa? Po inwigilacji zaczną znikać ludzie albo będą zamykać księgarnie? Znamy już takie przypadki z historii, ale wiadomo, historia lubi się powtarzać. Tak, na razie jest to scenariusz nieprawdopodobny, ale na początku jakiegoś niebezpiecznego zjawiska nikt nie dowierza, że może ono rozwinąć się do niepożądanych rozmiarów.


Zryw Indian w Chiapas

Kolejna rocznica zrywu Indian w Chiapas zachęca do przypomnienia historii ruchu zapatystów. Artykuł w temacie poniżej. A jeszcze niżej fragment Czwartej Deklaracji z Dżungli Lakandońskiej, odezwy zapatystów ze stycznia 1996 r.

Aktywność EZLN jest określana jako guerrilla nowego typu, ponieważ w odróżnieniu od wcześniejszych „podobnych” przedsięwzięć (rewolucjonistów kubańskich, Świetlistego Szlaku w Peru, przedsięwzięć Ernesto Che Guevary w Boliwii itd.) nie dąży do zbrojnego przejęcia władzy w państwie. Kładzie nacisk na polityczną mobilizację społeczeństwa obywatelskiego. Zamiast obalać rząd, zapatyści wzywają do oddolnych reform i budowy alternatywnego systemu polityczno-gospodarczego, a ich taktyka opiera się na zdecentralizowanych działaniach zbrojnych, podejmowanych na niewielką skalę.

Nowyobywatel.pl

„(...) Nasza walka jest o szacunek dla naszego prawa do rządzenia i zarządzania sobą, a zły rząd nakłada na większość prawo mniejszości.

(...) Nasza walka jest o Ojczyznę, a zły rząd marzy o fladze i języku cudzoziemców.

(...) Dach nad głową, ziemia, praca, chleb, zdrowie, edukacja, niepodległość, demokracja, wolność, sprawiedliwość i pokój. To był nasz sztandar o świcie 1994 roku. To były nasze żądania podczas długiej 500-letniej nocy. Oto, czego się i dziś domagamy. (...)”.



 
 
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych