2015-10-13

Inwigilacja nawet u lekarzy / „Bezpieczeństwo” imprez masowych / Na szum medialny własny rozum (13.10.2015)


Inwigilacja nawet u lekarzy

Już przestają pomału śmieszyć pobożne życzenia o możliwościach poskromienia zapędów urzędników „tymi właściwymi” regulacjami prawnymi, wygraną jednej partii, zmianami w instytucjach itd. Trzeba to w końcu zrozumieć – państwo w każdej odmianie wymierzy policzek swoim poddanym, jeśli będzie to leżeć w interesie aparatu represji. Żadne ochronne prawo nie pomoże. Można korygować, poskramiać, regulować prawnie, ale to tylko reformowanie czegoś, co z samej swojej natury jest niesprawiedliwe. Znamy to z historii – budowania socjalizmu z ludzką twarzą.

Ktoś powie, że w innych krajach takie podejście do obywatela jest niemożliwe. Ależ jest możliwe, tylko że u nas odbywa się w sposób bezczelnyi bezpardonowy, gdzie indziej bardziej wyrachowany i niewidoczny. Znaleźlibyśmy kraje, gdzie ucisk jest mniejszy, ale smycz na szyi mają przewieszoną wszyscy mieszkańcy każdego, nawet najbardziej „demokratycznego” państwa.      

Organy państwowe nakazują lekarzom ujawniać tajemnice z ich gabinetów.

Rp


„Bezpieczeństwo” imprez masowych

Władza ustaliła nowe wytyczne postępowania dla aparatu represji względem kibiców, czyli w życie wchodzi nowa „ustawa o bezpieczeństwie imprez masowych”, jak nazywa się to w oficjalnych kanałach Wielkiego Brata. Co pod przykrywką bezpieczeństwa ufundowano kibicom? Oto najciekawsze z wytycznych:

- Każdy kto ma przy sobie w czasie dojazdu na mecz „środki pirotechniczne” może trafić do aresztu, zostać ukarany ograniczeniem wolności lub grzywną nie mniejszą niż 3 tys. zł. Taki nieszczęśnik ma również zagwarantowany zakaz stadionowy. To za samo posiadanie, nie odpalenie.

- Rozszerzono kategorię „występku chuligańskiego”, za który można otrzymać zakaz stadionowy. Bazując na obecnej praktyce, dowolność interpretacji tego zjawiska przez „chroniących bezpieczeństwa stróżów prawa” każe przypuszczać, że występkiem będzie tak makabryczny czyn, jak chociażby przejście przez ulicę na spóźnionym czerwonym świetle lub skubanie słonecznika na chodniku.

Co na to znawcy prawa? Dr Mateusz Dróżdż, radca prawny z Katedry Prawa Gospodarczego Uczelni Łazarskiego wspomina, że ustawa jest słaba, kontrowersyjna i stwarza wiele dodatkowych komplikacji, traktując przy tym każdego kibica jako potencjalnego przestępcę.

Cóż, władza przecież wie zawczasu, kto jest winny. Ciekawe standardy naszej państwo-demokracji, nieprawdaż? Ciekawe również, czy środowisko kibicowskie wyjdzie w tej sprawie na ulice i zaprotestuje w sposób o wiele bardziej wyszukany i solidarniej niż dotychczas, gdy wszystkie dotychczasowe protesty tego środowiska ograniczały się głównie do transparentów i okrzyków na meczach. Sami mają ku temu możliwości, choć zwykłego obywatela nie zainteresują łamaniem praw obywatelskich. Ten ma nie tyle kibiców, co swoje prawa daleko i gdzieś.


Na szum medialny własny rozum

Kolejna pozytywna statystyczna wiadomość – w Polsce spada bezrobocie. Oczywiście we wszelkich analizach medialnych brak prostej konkluzji, że jest to m.in. spowodowane wyjazdami na emigrację zarobkową, choć wszyscy piszą jednocześnie, że firmy odczuwają braki konkretnej kategorii pracowników, którzy właśnie emigrują. A może to już dla wszystkich jakaś oczywistość? Trzeba jednak o tym przypominać, bo inaczej nie sposób zrozumieć zjawisk, jakie zachodzą w gospodarce, zasadniczo w społeczeństwie.

Statystyki, jak to statystki – zamydlają, choć wiele podpowiadają. Bo niby jest pięknie, gdy czytamy, że milion Polaków mniej w ciągu ostatniego półrocza rozważa wyjazd za granicę. Ale jak to pogodzić z doniesieniami, że tylko w ostatnim roku na wyjazd zdecydowało się 124 tys. osób, a coraz większa liczba Polaków nie zakłada powrotu do kraju? To wszystko z jednego źródła gazetowego.

Dlatego przemyślmy sprawę samodzielnie, tak niezależnie od mediów, obserwując i analizując, jak to w końcu jest z tym życiem w Polsce i emigrowaniem. Czy ktoś jeszcze ma ochotę na obiektywizm i rzeczową ocenę rzeczywistości, czy na wszystko już patrzy ze swojego piedestału i przez telewizyjne szkiełko kontaktowe?



 
 
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych