2015-07-14

FOOTBALL FANATICS... i sprostowanie / Jean-Baptiste Say / Śmieciówek coraz więcej


FOOTBALL FANATICS... i sprostowanie

Chcielibyśmy sprostować informację, jakoby wywiadu do wydania specjalnego zina FOOTBALL FANATICS udzielił przedstawiciel Społecznych.net i zarazem osoba związana z Opcją Społeczno-Narodową.

Dla jasności – Portal Społeczni.net nie reprezentuje żadnej organizacji, fundacji czy jakichkolwiek innych sformalizowanych grup. Działamy niezależnie i w oparciu o własne przekonania. Co więcej, jeśli ktoś jeszcze nie zdążył się zorientować – Opcja Społeczno-Narodowa nie istnieje już od grudnia 2013 r. Prosimy przyjąć ten fakt do wiadomości i przestać rozpowszechniać niezgodne z prawdą informacje.

Co do samego wywiadu. Nasz przedstawiciel odpowiada w nim na kilka ciekawych pytań redaktora, dotyczących zarówno ideologii, jak i działań praktycznych. Rozmowa toczy się wokół kilku kwestii, jak działalność społeczna, budżet partycypacyjny dla Mielca, kwestie światopoglądowe...

Gorąco zachęcamy do zakupu pisma, szczególnie że dochód z jego sprzedaży zostanie przeznaczony na cel społeczny. Tutaj więcej szczegółów: https://pl-pl.facebook.com/footballfanaticsPL


Jean-Baptiste Say

Osoby, które nie zaliczają się do entuzjastów przymusu państwowego, przedstawiały i przedstawiają wiele koncepcji na życie w oparciu o dobrowolność zrzeszeń społecznych. Jedne będą mniej, inne bardziej cenione, w zależności od zapatrywań ideologicznych odbiorców. Jednak wszelkie uprzedzenia odkładamy na bok, gdyż dogmatyzm i święte przekonanie o swojej nieomylności nie ułatwiają konstruktywnego działania na rzecz wolności.

Dziś pod lupę bierzemy poglądy o konotacjach „wolnorynkowych”, ale też rzecz jasna bezpaństwowych. Trzeba przyznać, że anarchokapitalizm nie często gościł na naszych łamach, jednakże misja tego portalu jest taka, żeby dostarczać wiedzy, a nie cenzurować poglądy. W końcu założenia Bakunina czy Kropotkina to nie wszystko.  

Mises.pl


Śmieciówek coraz więcej

Jak wygląda struktura zatrudniania w Polsce? Ameryki nie odkryjemy. Dominuje zatrudnianie tymczasowe, a więc takie, które nie daje stabilizacji. Niedawno nasi „Umiłowani Przywódcy”, przy ogólnym zadowoleniu wszelkiej maści państwowców, oznajmili, że w końcu uporają się z tzw. umowami śmieciowymi. Czyli znowu kosmetyka, gdyż państwo jako takie nie ma wiele do powiedzenia w kwestii określania zasad zatrudniania. Tak, wielu nadal nie może się z tym pogodzić, ale tak właśnie jest skonstruowany ten kapitalistyczny moloch, w którym rozporządzenia państwowe są tylko przystawką w daniu głównym dla wielkiego biznesu. Państwo może co najwyżej oddziaływać na małych ciułaczy, czyli utrudnić życie małym i średnim firmom. Na takie płotki wywierają swój negatywny wpływ. Wielkich nie ruszy, bo struktury państwowe i biznesowe to jedność interesu, a poza tym większy może więcej, więc krzywda go nie spotka. A ten wspólny interes to zwyczajnie skubanie niewolników-obywateli. Powtórzmy to: tak to właśnie jest skonstruowane od wieków. A dokładniej tak przynajmniej od dwóch wieków, gdy musimy męczyć się z instytucjami typu państwowego.   

Bezrobocie się zmniejsza, bo Polacy są zatrudnieni tymczasowo – tak wynika z danych przedstawionych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Liczba osób, które skorzystały w 2014 roku z usług agencji zatrudnienia przekroczyła milion.

Serwisy.gazetaprawna.pl



 
 
Styczeń 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych