2015-07-01

Frankowicze – niezgodni, jak całe społeczeństwo / Rodzice nie chcą posyłać dzieci do szkół / „W tych dniach sprzątamy nasz świat” w Sagnet.pl i E-mielec24.pl


Frankowicze – niezgodni, jak całe społeczeństwo

Jak zasugerowała to osoba, która podesłała nam ten link: „Artykuł opisujący nasze narodowe wady?” Rzeczywiście ciekawy opis podziału wśród frankowiczów, którym można się posłużyć  w opisie szerszej perspektywy zjawisk społecznych. Podziały, brak solidarności, egoizm. Z czego to wynika? Niskiego poczucia własnej wartości, popychającego do niepotrzebnej konkurencji tam, gdzie powinna pojawić się współpraca?

– Być może górnicy to dziś ostatni bastion, w którym tli się płomień wspólnoty; przekonania, że jeden drugiego ciężary dźwiga – podkreśla Jarosław Makowski. – Inaczej frankowicze: to dzieci neoliberalnej doktryny, którą do głowy pakował im Leszek Balcerowicz. To ludzie, którzy nie wierzą we wspólnotę, ludzie, którzy gardzą solidarnością, gdyż wierzą w indywidualizm i „niewidzialną rękę rynku”. To ludzie, którym wspólne działanie kojarzy się z piekłem, a wyścig szczurów – z naturalnym stanem bycia. Kiedy więc „neoliberalne dzieci” zasugerowały, że może państwo winno im pomóc, a banki zechciałyby współuczestniczyć w kosztach obsługi kredytów, ich ekonomiczny guru, Leszek Balcerowicz, miał im do powiedzenia jedno: „jesteście niemoralni”.

Forsal.pl


Rodzice nie chcą posyłać dzieci do szkół

Ludzie swoje, a władza swoje. Pewnie za jakiś czas państwo ruszy ze swoją ofensywą i będzie przedstawiać „podparte naukowymi przesłankami” dowody na korzyści płynące z posyłania dzieci do szkół już od najmłodszych lat. I co, nawet jeśli okazałoby się to prawdą? Czy rodzic nie ma prawa do kierowania życiem swoich dzieci i zajmowanie im czasu po swojemu? 

Czy biedni rodzice naprawdę wierzą, że ich dzieci należą do nich, że mogą nimi tak po prostu kierować? Państwowa edukacja już z góry wyklucza taki przywilej.  

(...) Już teraz jednak jest jasne, że liczba dzieci, który uznano za niegotowe do nauki, jest bardzo wysoka. – Jest ich więcej niż w zeszłym roku – szacuje Dominika Biesiada z Urzędu Miasta Krakowa.

Powód? Rodzice nie akceptują reformy, uważają, że ich dzieci nie dorosły do szkoły. Niewątpliwie duży wpływ ma na nich kampania Rzecznika Praw Rodziców prowadzona przez Karolinę i Tomasza Elbanowskich. Złożyli w Sejmie obywatelski projekt ustawy, który zakładał, że rodzice będą mieć wybór, kiedy poślą swoje dziecko do szkoły.

Serwisy.gazetaprawna.pl


„W tych dniach sprzątamy nasz świat” w Sagnet.pl i E-mielec24.pl

Dziękujemy za nagłośnienie sprawy. Razem działajmy na rzecz czystego środowiska i podnoszenia świadomości ekologicznej i obywatelskiej! A Ty nad czym jeszcze myślisz? Pisz do nas i działaj zamiast tylko gadać i narzekać!

E-mielec24.pl

Sagnet.pl



 
 
Czerwiec 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych