2014-12-21

Nie ma wolności w naszych głowach / Za dużo sześciolatków w szkołach / Zachodnia cywilizacja w odwrocie


Nie ma wolności w naszych głowach

Jestem zwolennikiem przekonania, wyrosłego na pragmatyzmie i podpartego zdrowym rozsądkiem, które głosi, że im mniej kombinowania i przysłowiowej biurokracji, tym więcej swobody działania, a tym samym prostych i korzystnych rozwiązań. Ale jak wprowadzać to przekonanie w życie w społeczeństwie, które kształci na przeróżnych uczelniach osobników, którzy chcą poprawiać świat wedle swoich wizji i pragnień, i dla których swoboda dokonywania porozumień między ludźmi musi zostać zastąpiona przez dyktat jakiejś idealistycznej instytucji?  

Weźmy pod lupę poglądy prezesa Krajowej Izby Gospodarczej, Andrzeja Arendarskiego. IAR cytuje jego wypowiedź, w której stwierdza on, że „regulacje (unijne – przyp. WB) muszą być, bo dążymy do tego, aby być rynkiem jednolitym, zharmonizowanym prawnie. Z drugiej jednak strony potrzeba na to czasu, gdyż gospodarki poszczególnych krajów są na różnym stopniu rozwoju. Władze Unii powinny to uwzględniać, a nie zawsze robią to w dostateczny sposób”.

Wizja „regulowania” i „dostosowywania” rządzi dzisiaj na całej linii. Idea ujednolicenia rynku jest świętością, choć wymaga ona ogromnych nakładów finansowych i społecznych, choć nie przynosi większych rezultatów, choć historia podpowiada, że rynki zróżnicowane i konkurujące między sobą (na przykład w dziedzinie podatkowej) mogą przynosić korzyści społeczeństwom, choć gdyby ludziom zostawić swobodę w interesach, szybko znaleźliby o wiele tańsze i wydajniejsze sposoby na robienie ze sobą biznesu. Ale myślenie kategoriami wolnościowymi jest przecież dzisiaj takie niepopularne.

Każdy wyczekuje regulacji, która miałaby zapewnić powszechną szczęśliwość na świecie. Dlatego każdy patrzy z wiarą w zbawienie w możnowładców i panów świata – polityków, że ci przyniosą nam jakieś zbawienie, choć ci od zbawiania wolą swoją satysfakcję. Niby prawdy oczywiste, ale takie panuje przeświadczenie, wyrażane w żalach, że „ci mają tyle i nic nie robią, tylko potrafią się kłócić”. Ludzie w swej bezgranicznej głupocie naprawdę wierzą, że ich pan jest po to, żeby im zrobić dobrze, za przeproszeniem. Mentalność parobków.   

To problem natury egzystencjalnej, ukazującej marną kondycję intelektualną społeczeństwa, które nie chce być niezależne i nie dostrzega atutów wolnego gospodarowania.  I pomyśleć, że kiedyś ludzie wielu epok nie wyobrażaliby sobie nawet sytuacji, w której jakaś instytucja miesza się w ich życie i próbuje nim dyrygować. Gdzie podziało się to poczucie godności osobistej? Cywilizacja europejska jak najbardziej w kryzysie, chyba niemal w każdym wymiarze.


Za dużo sześciolatków w szkołach

Przypominamy o tym:  „Rodzice chcą mieć wybór” – obywatele kontra władza , jednocześnie dodając, że akcja, którą opisujemy w podanym linku, zakończyła się powodzeniem, tzn. zebrano stosowną liczbę podpisów.

Rodzice powinni decydować, czy posłać sześciolatka do I klasy. Nowe badania dają argument zwolennikom tej tezy – informuje „Rzeczpospolita”.

Im więcej sześciolatków w szkołach, tym słabsze ich osiągnięcia edukacyjne – wynika z analizy „Ogólnopolskiego badania umiejętności trzecioklasistów”, które prowadzi Instytut Badań Edukacyjnych. Dotyczy ono tego okresu, kiedy sześciolatki rozpoczynały naukę na życzenie rodziców (w przyszłym roku szkolnym do I klasy pójdą już obowiązkowo wszystkie).

Rp.pl


Zachodnia cywilizacja w odwrocie

Nie jest to trend jedynie amerykański, ale dotyczy całego świata zachodniego. Cywilizacja zachodnia, w wymiarze duchowym oparta na chrześcijaństwie, zwija się na naszych oczach. A co po niej?

Prowadzona w Archidiecezji Nowojorskiej restrukturyzacja może dotknąć o wiele więcej parafii niż znalazło się na liście ogłoszonej w ubiegłym miesiącu.

W listopadzie władze Archidiecezji Nowojorskiej ogłosiły, że 112 (z 368) parafii zostanie skonsolidowanych do liczby 55 (zupełnemu zamknięciu ulegnie 31 kościołów). Już wtedy konsolidacja ta została uznana za największą w historii tej archidiecezji, która rozciąga się od Staten Island po Catskills.

Dziennik.com

►Wojciech Bratek


 
 
Kwiecień 2018
Pn Wt Śr Cz Pi So Nd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
Wszelkie prawa zastrzeżone (C) Portal Inicjatyw Oddolnych